Makabryczne odkrycie na terenie żwirowni. Zwłoki pływały w jednym ze zbiorników
Sekcja zwłok wyjaśni, co dokładnie przyczyniło się 34-letniego mieszkańca Raciborza (woj. śląskie). Zwłoki mężczyzny znaleziono w niedzielne popołudnie na terenie tamtejszej żwirowni.
- Otrzymaliśmy informację, że na terenie żwirowni na Ostrogu, w jednym z akwenów zostało ujawnione ciało, które pływa niedaleko brzegu w wodzie. Okazało się, że to 34-letni mieszkaniec Raciborza. Ciało na polecenie prokuratora zabezpieczone do sekcji zwłok, celem ustalenia przyczyny śmierci mężczyzny - powiedział w rozmowie z "Dziennikiem Zachodnim" kom. Mirosław Szymański z raciborskiej policji.
- Mężczyzna był w ubraniu, więc trudno orzec, co mogło być bezpośrednią przyczyną śmierci: czy utonięcie, czy inne. Nie stwierdzono udziału osób trzecich - dodał.
Chcesz otrzymywać więcej takich informacji? Śledź Kronikę Kryminalną Radia ZET na Facebooku
Jak podaje "DZ", Przy denacie znaleziono dokumenty tożsamości, co ułatwiło jego identyfikację. Przyczyny oraz dokładnie okoliczności jego śmierci wyjaśni teraz zaplanowana na ten tydzień sekcja zwłok.
Zwłoki mężczyzny w lesie. Miał na głowie worek foliowyRadioZET.pl/Dziennik Zachodni
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET