Kard. Gulbinowicz walczy o życie. "Jego stan jest bardzo ciężki"
Pogorszył się stan zdrowia kardynała Henryka Gulbinowicza – podaje wrocławska „Gazeta Wyborcza”. Emerytowany hierarcha został 6 listopada ukarany dyscyplinarnie przez Watykan za pedofilską przeszłość i współpracę z peerelowską SB.
Henryk Gulbinowicz przebywa w szpitalu. Jak podała dziś wrocławska „Gazeta Wyborcza”, niecały tydzień temu stan zdrowia emerytowanego kardynała pogorszył się na tyle, że znów trafił do lecznicy. Przebywa w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym przy ul. Kamieńskiego we Wrocławiu.
Z nieoficjalnych ustaleń dziennika wynika, że z kardynałem nie ma żadnego kontaktu. Przebywa też pod tlenem. – Jego stan jest bardzo ciężki – powiedział krótko prof. Wojciech Witkiewicz, dyrektor szpitala. Ze względu na tajemnicę lekarską nie wyjawił szczegółów.
Kard. Gulbinowicz w stanie b. ciężkim. Watykan ukarał go dyscyplinarnie za pedofilską przeszłość
Emerytowany hierarcha ostatni raz pokazał się publicznie na mszy z okazji 40-lecia posługi kapłańskiej biskupa Janiaka, w maju 2019 r. Tuż przed emisją pierwszego filmu braci Sekielskich „Tylko nie mów nikomu”, w którym padło nawiązanie do jego osoby, jako tuszującej przez lata przestępstwa pedofilii ze strony duchownych.
Nuncjatura ukarała kard. Gulbinowicza za pedofilską przeszłośćPo produkcji pojawiły się oficjalne zarzuty o molestowanie – na odwagę po latach zdobył się poeta pod pseudonimem Karol Chum. Wówczas sprawa trafiła do prokuratury, a kościół prowadził postępowanie kanoniczne.
Lewica domaga się wszczęcie postępowania przez prokuraturę, które doprowadzi do osądzenia kardynała przed sądem. W Radiu ZET mówiła o tym posłanka Joanna Scheuring-Wielgus, a dziś wniosek do śledczych, o przyjęcie dokumentów z Watykanu obciążających hierarchę, złożył poseł Krzysztof Śmiszek. Stan zdrowia i wiek (97 lat) sprawia, że potencjalna kara wydaje się jednak mało prawdopodobna.
Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku
RadioZET.pl/Wyborcza.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET