`

Karetka z chorym dzieckiem straciła 20 min przez rolników. "Nie mają wyobraźni"

2 min. czytania
07.10.2020 18:22
Obserwuj nas na Google

Ratownicy z Ząbkowic Śląskich na Dolnym Śląsku są oburzeni sposobem protestowania rolników. "Blokując takie drogi, nie zrobicie krzywdy politykom!" - mówią, publikując w sieci nagranie z trasy do szpitala.

wieDZA112
fot. Facebook/wieDZA112

Zespół ratownictwa jechał drogą krajową numer 8. W trybie pilnym wiózł do szpitala dziecko. "Dostajemy dziś zlecenie transportu dziecka w stanie zagrożenia zdrowia i życia do szpitala oddalonego od nas kilkadziesiąt kilometrów. Mamy już dziecko z mamą na pokładzie. Odpalamy sygnały świetlne i dźwiękowe, stając się tym samym pojazdem uprzywilejowanym. Niedaleko, tuż za miastem napotykamy dziwny »korek« na DK8 [...], sznur samochodów toczący się 20km/h. Okazuje się, że to protest panów rolników na traktorach blokuje nam przejazd" - relacjonowali ratownicy, którzy w sieci opublikowali nagranie z trasy. 

- Na szczęście oddaliśmy je (dziecko - red.) lekarzom w dobrym stanie, ale mogło to się skończyć o wiele gorzej. Straciliśmy ponad 20 minut przez blokadę rolników. Oni nie mają wyobraźni, protestować można, ale nie na takiej drodze, gdzie bez pobocza często są wypadki - przyznali Radiu ZET ratownicy, chcący pozostać jednak anonimowi.

"Dlaczego nie pojedziecie blokować ministerstwa, szanowni panowie? Blokując takie drogi, nie robicie krzywdy politykom. Ucierpią na tym zwykli obywatele, bo do kogoś nie zdąży karetka, albo komuś spłonie dobytek życia" - pisali w sieci.

Przypomnijmy, że w środę na drogach w całym kraju występowały utrudnienia w ruchu w związku z protestem rolników przeciw "Piątce dla zwierząt". Po drogach poruszały się kolumny ciągników rolniczych, w niektórych miejscach protestujący blokowali przejazd.

"Cała Polska stanie". Protesty rolników przeciw "piątce dla zwierząt"

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET