Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku
Nadkomisarz Paweł Warchoł z katowickiej komendy powiedział PAP, że do wypadku doszło rano w domu przy ul. Oswobodzenia.
— Matka chłopczyka wykonywała prace domowe, jej syn w tym czasie bawił się w drugim pokoju. Dziecko mimo wieku poruszało się dość sprawnie. Wypadło przez okno, było ono już wcześniej otwarte — powiedział nadkom. Warchoł.
Znaleziono zwłoki noworodka. Matce grozi dożywocieChłopczyk został przewieziony do szpitala pediatrycznego w Katowicach, pojechała tam też jego mama. Gdy pogotowie zabierało dziecko, było ono nieprzytomne. Matka chłopczyka była trzeźwa.
RadioZET.pl/PAP/DG
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET