Kazimierz Dolny: zwierzęta żyjące w tragicznych warunkach odebrane z gospodarstwa
Koń, siedem zaniedbanych psów, dwanaście królików i niedożywiona jałówka - to smutny bilans ostatniej interwencji inspektorów fundacji Viva!, zajmującej się prawami zwierząt. Zaniedbane zwierzęta przebywały w gospodarstwie w Kazimierzu Dolnym.
Dramat zwierząt i ludzi rozgrywał się tuż obok atrakcji turystycznych, z których słynie Kazimierz Dolny.
Inspektorzy wizytujący gospodarstwo znaleźli tam skrajnie zaniedbane psy, krowy, świnie i króliki. W najgorszej sytuacji była klacz trzymana w piwnicy starego domu, bez dostępu do wody. Za sprawą półmetrowej warstwy zalegającego obornika, pomieszczenie było tak niskie, że zwierzę ocierało się głową o strop i nie mogło się w pełni wyprostować.
– Kobyłka bardzo bała się wyjść z pomieszczenia, bo nie mieściła się w drzwiach z powodu grubej warstwy obornika – relacjonuje Paweł Artyfikiewicz, inspektor Fundacji. – Musieliśmy uformować z niego próg, żeby zwierzę mogło wyjść z pomieszczenia. Taka warstwa odchodów, sięgająca powyżej kolana, nie powstała podczas jednej zimy, ale przez wiele lat – dodaje.
"Trzymane w komórce przez większą część życia"
Podobny problem był z krową, która nie mogła sama wyjść z komórki, bo jej nogi zapadały się w oborniku. Kiedy już wydostała się na światło dzienne zaczęła biegać po podwórku jak oszalała. – Prawdopodobnie była trzymana w komórce przez większą część swojego życia życia – komentuje Magdalena Słowińska z Viva! Interwencje.
Wszystkie odebrane interwencyjnie zwierzęta trafiły do wyspecjalizowanych schronisk, gdzie zostaną poddane badaniom weterynaryjnym i odpowiedniemu leczeniu.
Tragiczne warunki sanitarne odbijały się także na zdrowiu i kondycji osób mieszkających w gospodarstwie: właścicielki i jej obłożnie chorej matki.
Fundacja zawiadomiła o tym odkryciu Ośrodek Pomocy Społecznej w Kazimierzu, który – jak się okazało – znał sprawę już wcześniej, ale obiecał przyjrzeć się jej ponownie.
RadioZET.pl/Fundacja Viva!/KM
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET