Kielce. Jak poinformował Karol Macek, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji ciało dryfujące w parkowym stawie zauważył przypadkowych przechodzień.
"Zgłoszenie na numer alarmowy wpłynęło około godz. 8.30. Wynikało z niego, że na środku stawu prawdopodobnie dryfuje ciało człowieka. Informacje się potwierdziły. Strażacy wydobyli ciało na brzeg, a lekarz pogotowia niestety stwierdził zgon" – powiedział PAP Macek.
Na razie tożsamość około 50-letniego mężczyzny nie jest znana. To w jakich okolicznościach doszło do tragedii oraz kim jest ofiara ustalają policja i prokuratura.
RadioZET.pl/ PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET