Zgwałcił byłą partnerkę i wyrzucił ją z balkonu. 26-latek usłyszał wyrok
Sąd Rejonowy w Kołobrzegu skazał w czwartek 26-letniego Damiana B. na karę 7 lat więzienia za zgwałcenie swojej byłej partnerki, nękanie jej, narażenie ich nieletniego syna na niebezpieczeństwo utraty zdrowia i życia oraz grożenie śmiercią znajomemu kobiety.
Sprawa dotyczy wydarzeń z 2017 roku. Mężczyzna miał przez kilka miesięcy nękać swoją byłą partnerkę, dzwoniąc, obserwując i śledząc ją, czym, jak podkreślił sąd, „wzbudził poczucie zagrożenia i istotnie naruszył jej prywatność”.
Do dramatu doszło w listopadzie. 26-latek spotkał się z byłą dziewczyną i ich synem w mieszkaniu w Kołobrzegu, by przekazać alimenty. Kobieta wpuściła go do domu, ale w obecności swojego znajomego.
Zwłoki kobiety zamurowane w podłodze. Mąż twierdził, że uciekła za granicęDamian B. nie dał jej pieniędzy, zamiast tego stał się agresywny. Gdy znajomy partnerki odmówił wyjścia z mieszkania, Damian B. z nożem w ręce zagroził mu śmiercią. Znajomy wybiegł na klatkę schodową, z kolei oskarżony zgwałcił swoją byłą partnerkę. Gdy kobieta próbowała przed nim uciec, wypchnął ją z balkonu na pierwszym piętrze. Następnie sam z niego wyskoczył i przeszedł obok pokrzywdzonej, nie udzielając jej pomocy. W tym czasie synek pary pozostawał bez opieki.
Kołobrzeski sąd uznał Damiana B. za winnego popełnienia czterech przestępstw. Sąd wydał mu też 10-letni zakaz zbliżania się do pokrzywdzonej i ich syna.
Policjant zgwałcił 16-latkę w lesie. Mieli iść na randkęRadioZET.pl/PAP/MK
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET