Będą skargi na rejestr pedofilów? Urzędniczka GIODO komentuje
- Spodziewamy się skarg związanych z ingerencją w przestrzeń prywatności. Spodziewamy się tych skarg także od członków rodzin takich osób, jak również od osób, które będą mogły po określonym czasie żądać całkowitego bycia zapomnianym w przestrzeni internetu - mówi Radiu ZET Monika Krasińska, dyrektor Departamentu Orzecznictwa, Legislacji i Skarg w biurze Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych.
Dyrektor Krasińska zwraca uwagę, że w trakcie tworzenia tych przepisów wskazywali na konieczność zastosowania rozwiązań proporcjonalnych i adekwatnych, tak by ta regulacja rzeczywiście mogła służyć zakładanym celom, ale jednocześnie umożliwiała realizację dla osób, których dane są tam umieszczane, prawa do bycia pozostawionym w spokoju po zatarciu skazania, czy też prawa do prywatności członków rodzin takich osób.
- Należy pamiętać, że konsekwencją wprowadzenia takiego rejestru jest bardzo często nie tylko ujawnienie informacji o samych osobach, które będą znajdowały się przez określony czas w tym rejestrze, ale też możliwe stygmatyzowanie rodzin takich osób. Może być także ryzyko przypisania tożsamości osobom niewłaściwym, o podobnym nazwisku, czy podobnie wyglądającym, bo w rejestrze są także fotografie - dodaje dyr. Krasińska.
RadioZET.pl/LK/MP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET