Pożar wybuchł w archiwum Urzędu Miasta w Krakowie sobotę wieczorem, w hali przy ulicy Na Załęczu. - Pożarem objęte zostało archiwum Urzędu Miasta Krakowa. W dalszym ciągu jest to trudny do ugaszenia pożar. Dostęp do budynku jest utrudniony ze względu na jego charakter i układ konstrukcyjny. W środku mamy bardzo duże nagromadzenie materiałów palnych i wąskie korytarze, co jest specyfiką archiwum - przekazał w niedzielę rano Sebastian Woźniak.
Pożar archiwum Urzędu Miasta w Krakowie. Spłonęły dokumenty
Na miejscu wciąż pracuje sztab. Z przekazanych informacji wynika, że do walki z pożarem użyto już kilka ton proszku gaśniczego. Jak z kolei podaje Polsatnews.pl, doszczętnie spłonęła część dokumentów.
Jest to bardzo trudny do ugaszenia pożar ze względu na znaczną ilość materiału palnego, który jest tam nagromadzony, na sposób jego składowania, na brak możliwości takiego bezpośredniego dotarcia do źródła pożaru, na silne zadymienie – mówił Radiu ZET Sebastian Woźniak, rzecznik małopolskiej straży pożarnej.
Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku
RadioZET/RadioZET.pl/PAP/Polsatnews.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET