Zaginiona Ksenia z Kęt nie żyje. Jej zwłoki znaleziono w rzece
Zwłoki odnalezione w rzece Sole należą do 41-letniej mieszkanki Kęt, która zaginęła 13 lutego – poinformowała w piątek rzecznik oświęcimskiej policji asp. szt. Małgorzata Jurecka. Szczątki zostały zidentyfikowane na podstawie profilu DNA.
Ksenia, mieszkanka miejscowości Kęty w powiecie oświęcimskim (woj. małopolskie), zaginęła 13 lutego. Rano wyszła ze swego mieszkania na os. Sikorskiego i od tej pory ślad po niej zaginął. Poszukiwania kobiety prowadzono od ponad dwóch miesięcy na szeroką skalę.
Ksenia z Kęt nie żyje. Zwłoki kobiety znalezione w rzece
- Policjantów oraz rodzinę wspomagali strażacy zawodowi i ochotnicy, strażnicy miejscy, a także specjalnie wyszkolone psy do poszukiwania ludzi. W działaniach wykorzystano dron i quady - przekazała w rozmowie z Polską Agencją Prasową rzeczniczka Komendy Powiatowej Policji w Oświęcimiu policji asp. szt. Małgorzata Jurecka.
Przy użyciu śmigłowca sprawdzono rozległe okolice gminy Kęty, brzegi rzeki Soły do jej ujścia do Wisły, a także teren górski, m.in. góry Żar, Kocierz i Palenicę, gdzie zaginiona lubiła wędrować
Zwłoki zostały odnalezione 9 kwietnia w zakolu rzeki Soły w Oświęcimiu. Aby je zidentyfikować, niezbędne były badania DNA. "Po potwierdzeniu tożsamości poszukiwania zostały zakończone" – dodała Jurecka.
Chcesz otrzymywać więcej takich informacji? Śledź Kronikę Kryminalną Radia ZET na Facebooku
RadioZET.pl/PAP/oswiecim.naszemiasto.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET