`

62-latek zamieszkał z młodą sarną. Twierdził, że się do niego przywiązała

1 min. czytania
05.03.2020 21:04
Obserwuj nas na Google

Policja w gminie Łęczna została poinformowana o nietypowym współlokatorze jednego z mieszkańców. Na miejscu okazało się, że 62-latek przygarnął pod swój dach... sarnę. Policjantów przekonywał, że zwierzę bardzo się do niego przywiązało.

zamieszkał z sarną
fot. Shutterstock

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Policjanci ustalili, że jeden z mieszkańców z gm. Łęczna w swoim mieszkaniu przetrzymuje dzikie zwierzę tj. młodą sarnę bez odpowiedniego zezwolenia i zgłoszenia. Na miejscu okazało się, że informacje te były prawdziwe.

Tańczył przed dziećmi na placu zabaw. Krzyczał, że jest synem Jezusa

62-latek tłumaczył, że sarną opiekuje się od momentu jej urodzenia i otrzymał ją od kolegi. Twierdził także, że zwierzę bardzo przyzwyczaiło się do niego i znalazło sobie legowisko w jego domu.

Fot. Policja Lubelska
29-latek zaatakowany przez niedźwiedzia. Broniąc się, odgryzł mu język

Wspólne mieszkanie miało jednak smutny finał. O zaistniałej sytuacji został poinformowany lekarz weterynarii, zaś sarna trafiła do Ośrodka Rehabilitacji zwierząt. Wkrótce 62-latek odpowie przed sądem, gdyż zgodnie z obowiązującymi przepisami przetrzymywanie zwierzyny bez wymaganego zezwolenia stanowi wykroczenie.

RadioZET.pl/ Lubelska Policja

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET