Znalazła w rowie zwłoki sąsiada. "Tam jest płytko. Nie wiadomo, co mogło się stać"
Makabrycznego odkrycia dokonała jednak z mieszkanek Leszna. Podczas spaceru ulicą, przy której mieszka, w rowie znalazła ciało mężczyzny, który okazał się jej sąsiadem. Policja będzie teraz wyjaśniać przyczyny i okoliczności jego śmierci.
Do zdarzenia, o którym poinformował "Głos Wielkopolski", doszło w Lesznie. Tamtejsza policja otrzymała w środę ok. godz. 11 zgłoszenie o mężczyźnie leżącym w rowie przy ul. Przejezdnej. Znalazła go tam sąsiadka.
Leszno. Kobieta znalazła w rowie zwłoki sąsiada
Jak podaje gazeta, "domy w tej części Strzyżewic [dzielnica Leszna - przyp. red.] zlokalizowane są obok stawu, przy którym biegnie rów dosłownie sąsiadujący z budynkiem mieszkalnym".
- Sąsiad leżał w tym rowie. Tam jest płytko. Nie wiadomo, co mogło się stać. Może zasłabł jak szedł nakarmić psy, które są zaraz obok domu - powiedziała w rozmowie z "Głosem Wielkopolskim" jedna z mieszkanek okolicy.
Na miejsce przybyły służby ratownicze - straż pożarna oraz pogotowie. Dotarła także policja, która będzie ustalała okoliczności tragedii. - Przybyły na miejsce lekarz stwierdził [...] zgon mężczyzny. To 86-letni mieszkaniec sąsiedniego domu - przekazał, także cytowany przez "Głos Wielkopolski" Szymon Kurpisz z miejscowej straży pożarnej.
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET