`

Limity i wstęp tylko dla osób zaszczepionych? Rada Medyczna rozważa takie obostrzenia

2 min. czytania
26.10.2021 13:28
Obserwuj nas na Google

W dyskusjach Rady Medycznej nie pojawił się w obecnej sytuacji epidemicznej pomysł wprowadzania lokalnych lockdownów – powiedziała prof. Magdalena Marczyńska. Wcześniej o takim rozwiązaniu mówił doradca premiera ds. COVID-19 prof. Andrzej Horban. 

Rada Medyczna
fot. Krystian Maj/KPRM

Lokalne lockdowny są możliwe na terenach o największej liczbie zachorowań – stwierdził we wtorek w TVN 24 główny doradca premiera ds. COVID-19 prof. Andrzej Horban. Prof. Magdalena Marczyńska, która zasiada również w Radzie Medycznej, powiedziała PAP, że temat lokalnych obostrzeń nie pojawił się w ostatnich dyskusjach przedstawicieli Rady.

Rada Medyczna rekomenduje lockdown? 

Specjalistka od chorób zakaźnych wieku dziecięcego z WUM przyznała, że członkowie Rady Medycznej są przede wszystkim za bardzo mocnym egzekwowaniem obecnie obowiązujących obostrzeń. 

– Prof. Robert Flisiak z Białegostoku nieco ostrzej wypowiada się na ten temat, bo sytuacja w województwie podlaskim jest rzeczywiście dość trudna. Nawet on jednak nie wskazywał na potrzebę lockdownu, ale postulował raczej wprowadzenie limitów w określonych miejscach – wskazała. 

Redakcja poleca

Prof. Marczyńska oceniła, że takie obostrzenia miałyby chronić osoby niezaszczepione. Np. w restauracji na danym terenie (gdzie sytuacja epidemiczna jest najtrudniejsza - red.) zapełnienie mogłoby wynosić 50 procent. Z dostępnych miejsce mogliby korzystać tylko zaszczepieni albo ci, którzy przechorowali COVID-19.

 – Nie mamy jednak informacji zwrotnej z rządu w tej sprawie. Do tej pory nie było woli wprowadzania przepisów, które warunkowałyby wejście do jakiegoś miejsca tylko osób zaszczepionych – przyznała i dodała, że przedstawiciele Rady Medycznej cały czas postulują obowiązkowe szczepienia w wybranych grupach zawodowych m.in. wśród medyków.

 – Aby temat lokalnych lockdownów, które są niezwykle kosztowne i mają wiele skutków negatywnych, był rozważany, to sytuacja z bazą łóżkową na danych terenie musiałaby być bardzo dramatyczna. Pacjenci musieliby być przewożeni w odległe części kraju – wskazała. 

Redakcja poleca

RadioZET.pl/PAP (Tomasz Więcławski)

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET