Dramat na Podlasiu. Betonowa płyta przygniotła robotnika
Koszmarny wypadek przy pracy, który wydarzył się w piątek, 17 maja, w miejscowości Liza Stara (woj. podlaskie), opisał „Kurier Poranny”. W jednym z gospodarstw rolnych w gminie Poświętne przygotowywano remont obory. W trakcie ładowania betonowych płyt na przyczepę doszło do ogromnej tragedii.
Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku
Jedna z płyt, które miały stanowić podłoże dla przebywających w oborze zwierząt, zsunęła się i spadła wprost na robotnika, przygniatając go.
Jak poinformował „Kurier Poranny”, dramat rozegrał się około godziny 7 rano. 39-letni mężczyzna miał zmiażdżone nogi, miednicę oraz połamaną klatkę piersiową i mostek. Na miejsce wypadku wezwane zostało pogotowie. W trakcie jazdy do szpitala doszło do zatrzymania akcji serca u 39-latka.
Tragedia w kamienicy. Nie żyje 10-latek– Ponowne zatrzymanie serca miało miejsce po operacji w Białymstoku – mówiła w rozmowie z „Kurierem Porannym” osoba z bliskiego otoczenia zmarłego.
Poważnie poszkodowany mężczyzna trafił do białostockiego Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego. Niestety nie udało się go uratować. Zmarł następnego dnia, w sobotę.
Prokuratura prowadzi postępowanie
Według dzisiejszej relacji „Kuriera Porannego” w sprawie prowadzone jest postępowanie. Zajmuje się tym Prokuratura Rejonowa w Białymstoku.
Holownik potrącił mężczyznę na hulajnodze. Przejeżdżał przez pasy na czerwonym?– Prowadzimy postępowanie w sprawie wypadku przy pracy. Czekamy na opinię biegłego z zakresu medycyny sądowej, który wypowie się na temat przyczyny zgonu i obrażeń, jakich doznał mężczyzna – precyzował w rozmowie z dziennikarzami „Kuriera” Karol Radziwonowicz, szef białostockiej prokuratury.
Obecnie śledczy przesłuchują wszystkich świadków zdarzenia, sprawdzają również nagrania z monitoringu. Tragiczny wypadek wzięła pod lupę także Państwowa Inspekcja Pracy.
Kolejny wypadek przy wycince. Mężczyznę przygniotło drzewoJak podkreślał Piotr Szczęsny, zastępca Okręgowego Inspektora Pracy w Białymstoku do spraw Nadzoru, ustalane są przyczyny i wszelkie okoliczności, w jakich doszło do dramatu.
RadioZET.pl/Kurier poranny
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET