Napad w centrum Łodzi. Prawosławny duchowny pobity i okradziony
Prawosławny duchowny został napadnięty w centrum Łodzi. Napastnik najpierw zaatakował go w parku, następnie unieszkodliwił i siłą zaciągnął do miejsca zamieszkania. Tam pobił go i okradł. Policja znalazła już potencjalnego sprawcę napadu.
Do incydentu, o którym informuje łódzka "Gazeta Wyborcza", doszło w środowy poranek w Parku im. Stanisława Moniuszki w centrum Łodzi. 49-letni pop z pobliskiej cerkwi spacerował tam z psem. Nagle od tyłu zaatakował go rosły mężczyzna, Wykręcił rękę i grożąc śmiercią, zażądał wskazania miejsca zamieszkania.
Gdy dotarli do kamienicy, w której mieszkał duchowny, agresor uderzył go ciosem z głowy w nos i zerwał mu z szyi warty kilka tysięcy złotych łańcuszek. Następnie, gdy weszli do mieszkania, napastnik zażądał pieniędzy. Gdy pop podał mu banknot wyjęty z koperty, ten wyrwał mu siłą całą kopertę i uciekł.
Duchowny natychmiast zawiadomił policję, a ta po kilkudziesięciu minutach zatrzymała potencjalnego sprawcę napadu. Prokuratura wnioskuje o areszt dla niego. Grozi mu do 12 lat pozbawienia wolności.
RadioZET.pl/lodz.wyborcza.pl/MP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET