Pijany ojciec wiózł dzieci i zasnął za kierownicą. Jego 2-letni syn zareagował
To mogło skończyć się niewyobrażalną tragedią. 39-letni, przewożący samochodem swoje własne dzieci, zasnął pijany za kierownicą. Sytuację musiał wziąć w swoje ręce jego 2-letni syn. Dziecko samo zadzwoniło do mamy i poinformowało ją o niebezpieczeństwie.
Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku
Ponad 3 promile alkoholu w organizmie miał 35-letni łodzianin, który przewoził autem dwóch synów i zasnął za kierownicą. Jak podała policja, o tym, że tata śpi za kierownicą, poinformował mamę dwulatek. Mężczyźnie może grozić do 5 lat więzienia.
13-latek wypił pół litra wódki. Policja: Miał 3,7 promila alkoholuOjciec dzieci spał za kierownicą na środku ulicy
O zdarzeniu dyżurny łódzkiej komendy został zawiadomiony w poniedziałek wieczorem. Zgłoszenie dotyczyło zatrzymania przez świadków nietrzeźwego kierowcy przewożącego dwoje małych dzieci w wieku dwóch lat i niespełna roku.
fot. lodz.policja.gov.pl
- Mundurowi, którzy dojechali na miejsce, w rozmowie ze świadkami ustalili, że auto stało z włączonym silnikiem, ale ze zgaszonymi światłami na środku ulicy. Za kierownicą znajdował się mężczyzna, który spał. Wraz z nim w pojeździe było dwoje dzieci. Jedno z nich dzwoniło do swojej mamy – podała sierż. szt. Jadwiga Czyż z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Łodzi.
Na miejscu pojawiła się matka
29-letnia matka przybiegła na miejsce zdarzenia, gdzie przekazano jej dzieci. Wcześniej interweniowali jednak świadkowie. Jeden z mężczyzn, podejrzewając, że kierujący może być nietrzeźwy, wyjął kluczyki ze stacyjki citroena i włączył światła awaryjne auta.
Pijana kobieta wjechała do rowu. Na ratunek przyjechał... pijany partner- Będące w pobliżu kobiety wzięły od chłopca telefon i zaczęły rozmawiać z matką dzieci. Zawiadomiono również policję. Świadkowie do czasu przybycia na miejsce policjantów i matki dzieci zaopiekowali się nimi - dodała sierż. szt. Czyż.
Badanie alkosensorem wykazało w organizmie ojca 3,3 promila alkoholu. Policjanci zatrzymali mu prawo jazdy. Wkrótce mężczyzna usłyszy zarzuty dotyczące kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości, a także narażenia na niebezpieczeństwo dwóch synów. Grozi mu kara do 5 lat więzienia.
RadioZET.pl/PAP/lodz.policja.gov.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET