`

Poślizgnęła się na chodniku. Sąd przyznał jej 322 tys. zł odszkodowania

1 min. czytania
26.09.2019 11:14
Obserwuj nas na Google

322 tysiące złotych. Olbrzymie odszkodowanie w tej kwocie ma trafić do jednej z łódzkich emerytek, która… poślizgnęła się na należącym do lokalnej spółdzielni chodniku. O sprawie piszą łódzkie media.

Oblodzony chodnik
fot. Shutterstock, zdj. ilustracyjne

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Starsza kobieta pozwała spółdzielnię, ale ta udowodniła przed sądem, że winę za oblodzony chodnik ponosi wynajmowana przez nią firma sprzątająca. 

Bliscy emerytki domagali się odszkodowania przez to, że seniorka wymaga dziś całodobowej opieki. Feralnego dnia kobieta szła zapłacić czynsz. W drodze do spółdzielnianego okienka przewróciła się. Była w szoku, ale zdołała uiścić opłaty. Po fakcie zaczęły się poważne problemy ze zdrowiem.

Poszedł do szpitala na zabieg. Omyłkowo został...obrzezany

Jak podaje „Dziennik Łódzki” emerytka trafiła do szpitala. Okazało się, że ma krwiaka śródczaszkowego i częściowy niedowład. Miała też stracić pamięć, umiejętność sprawnego czytania, a nawet liczenia.

Sąd uznał, że skala cierpień i obrażeń uzasadniają nałożenie na firmę sprzątającą olbrzymiego zadośćuczynienia.

RadioZET.pl/Dziennik Łódzki

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET