Łódzkie: Rowerzysta zginął na łuku drogi. Wjechał w niego pijany kierowca
Śmiertelny wypadek z udziałem rowerzysty i pijanego kierowcy. W poniedziałek, 28 października prowadzący nissana uderzył w rowerzystę w miejscowości Lechów (woj. łódzkie). Ma podwójny problem – prowadził auto, będąc kompletnie pijanym.
Wypadek w powiecie tomaszowskim. W poniedziałek, przed godz. 7 rano doszło do tragicznego w skutkach potrącenia rowerzysty. 54-letni cyklista zginął pod kołami samochodu.
Haczyk, który może ocalić Zawiszę. Grozi mu 5 lat więzienia, ale...Jak podaje policja z Tomaszowa Mazowieckiego, do zdarzenia doszło na łuku drogi. Z ustaleń wynika, że kierowca nissana nie dostosował prędkości do warunków jazdy. Zjechał na przeciwległy pas, wprost na jadącego poprawnie rowerzystę.
Kierowcę pogrążyło badanie alkomatem. Wykazało, że miał ponad 3 promile alkoholu w organizmie. Za wszystkie „dokonania” grozi mu do 12 lat wiezienia.
RadioZET.pl/KPP Tomaszów Mazowiecki
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET