`

Śmiertelny wypadek w Łódzkiem. Nie żyje 34-latek, który pilotował paralotnię

1 min. czytania
10.06.2021 13:58
Obserwuj nas na Google

Tragiczny wypadek w rejonie miejscowości Besiekiery (woj. łódzkie). Pilotowana przez 34-latka paralotnia w trakcie lotu spadła na ziemię. Poszkodowany został przetransportowany do szpitala, gdzie zmarł. Okoliczności zdarzenia wyjaśniają policjanci z komendy w Łęczycy.

wypadek paralotniarza
fot. Policja Łódzka

Do wypadku, który okazał się śmiertelny, doszło 9 czerwca ok. godziny 19. Policjanci pojechali w okolice miejscowości Besiekiery w gminie Grabów.

Redakcja poleca

Wypadek paralotni w miejscowości Besiekiery. Zginął 34-latek

Ze wstępnych ustaleń wynika, że 34-letni mieszkaniec województwa podlaskiego pilotujący  paralotnię z nieznanych przyczyn stracił nad nią panowanie i spadł na ziemię z wysokości kilkudziesięciu metrów.

Ranny mężczyzna został przetransportowany do jednego z łódzkich szpitali śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. - Niestety, pomimo wysiłków lekarzy 34-latek zmarł - poinformował oficer prasowy łęczyckiej policji Mariusz Kowalski.

Funkcjonariusze z łęczyckiej komendy pod nadzorem prokuratury wyjaśniają teraz okoliczności tragedii.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

RadioZET.pl/PAP/Łódzka Policja

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET