Strażacy jechali na akcję, po drodze doszło do wypadku. Zginął ojciec czwórki dzieci
Do tragicznego wypadku z udziałem straży pożarnej doszło w woj. łódzkim. W jego wyniku zginął jeden ze strażaków, który osierocił czwórkę dzieci.
Zdarzenie miało miejsce w sobotę w godzinach popołudniowych. Pięcioro strażaków z OSP w Pęczniewie (woj. łódzkie) jechali wezwani do pożaru lasu. Niestety, w miejscowości Wylazłów wypadli z drogi i uderzyli w drzewo. Auto przewróciło się na bok.
Z całej załogi ucierpiało trzech strażaków, z czego dwóch lekko. Ten, który odniósł najcięższe obrażenia, został natychmiast przetransportowany do szpitala, gdzie niestety w nocy zmarł. 33-letni Andrzej Bzdurski był nie tylko dowódcą wozu, ale i naczelnikiem jednostki OSP Pęczniew. Był także ojcem czwórki dzieci.
Zderzenie TIR-a z Volkswagenem. Dwie osoby nie żyją!RadioZET.pl/Gazeta.pl/MP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET