Wyrzucił 4-miesięczne kocię z 3. piętra. Zapłaci tylko grzywnę
2 tys. zł. grzywny i 1,5 tys. zł. nawiązki na cel związany z ochroną zwierząt. To kara dla 61-latka z Lubina, który wyrzucił z balkonu na 3. piętrze 4-miesięczne kocię, bo zwierzę... stłukło ogonem wazon.
Do zdarzenia doszło pod koniec ubiegłego tygodnia. O tym, że 61-latek znęca się nad swoim kotem, policję zawiadomili sąsiedzi. Policjanci zatrzymali mężczyznę w jego mieszkaniu, miał ponad promil alkoholu w organizmie. Wcześniej spożywał alkohol ze swoimi znajomymi. To właśnie w czasie libacji miał złapać kota i wyrzucić go przez balkon.
Bydgoszcz. Ktoś postrzlił 1,5-roczną kotkę. Policja szuka sprawcyJak tłumaczył później policjantom, kot denerwował go cały dzień. Kiedy stłukł wazon, miarka się przebrała. Kocię trafiło w ciężkim stanie pod opiekę lecznicy weterynaryjnej. Miało połamane tylne łapy. Lekarze twierdzą, że zwierzę nigdy nie będzie w pełni sprawne.
Mężczyzna nie trafi jednak za kraty. Do tej pory nie był karany. Kiedy wytrzeźwiał, przyznał się do winy i dobrowolnie poddał karze. Ma zapłacić 2 tys. zł. grzywny i 1,5 tys. zł. nawiązki na cel związany z ochroną zwierząt.
RadioZET.pl/KPP Lubin/JŚ
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET