Matura 2023. CKE podało pytania z polskiego. Szef CKE: poprzednie formuły nie sprawdziły się
Centralna Komisja Egzaminacyjna opublikowała pytania, jakie maturzyści dostaną na maturze ustnej z języka polskiego w 2023 roku. Zmiany spowodowane są reformą edukacji, ale też złymi doświadczeniami z ostatnich lat. - Poprzednie formuły nie sprawdziły się - przyznaje dr Marcin Smolik, szef CKE.
Maturę w tzw. nowej formule napiszą maturzyści w 2023 roku. Zmiany to wciąż skutki reformy edukacji Anny Zalewskiej. Kiedy zlikwidowano gimnazja, a w ich miejsce powstały ośmioklasowe podstawówki, czteroletnie licea i pięcioletnie technika, trzeba było też zmienić podstawy programowe. A z tym wiążą się automatycznie zmiany na egzaminie maturalnym. Nastąpi to w 2023 roku, bo wtedy liceum skończą pierwsi absolwenci po ośmioklasowych podstawówkach.
Matura 2023 z polskiego. CKE publikuje pytania
Zmodyfikowana będzie m.in. matura ustna z polskiego. Za dwa lata maturzyści wylosują dwa pytania: pierwsze ma dotyczyć znajomości wybranej lektury, a drugie szerszych zagadnień związanych z literaturą, sztuką, albo językiem. I pulę tych pierwszych pytań, dotyczących lektur, już opublikowała Centralna Komisja Egzaminacyjna. Co ważne, nie są to pytania przykładowe.
- Jedno z pytań z puli jawnej maturzyści na pewno wylosują na egzaminie w 2023 roku - podkreśla dr Marcin Smolik, dyrektor CKE i przypomina: - O tym, że będzie pula pytań jawnych, zapowiadaliśmy już informatorze maturalnym, który opublikowaliśmy w kwietniu.
Na liście łącznie jest 280 zagadnień, m.in. 10 pytań z prośbą o odniesienie się do znanych fragmentów Biblii, dziewięć zagadnień sprawdzających znajomość mitów, a także sześć pytań z "Iliady" i "Odysei". Króluje jednak romantyzm i Adam Mickiewicz. 13 pytań dotyczy III części "Dziadów", trzy kolejne - II części "Dziadów". 15 zagadnień przygotowano z “Lalki” Bolesława Prusa.
- Maturzysta opracowując pytania, będzie się jednocześnie przygotowywał do egzaminu ustnego i pisemnego, bo na maturze pisemnej również te lektury mogą się pojawić - zaznacza dr Smolik.
Publikowanie puli jawnej tłumaczy też złymi doświadczeniami z poprzednich lat.
- Prezentacja, która obowiązywała kilka lat temu, średnio się sprawdzała, bo maturzyści często nie przygotowywali jej samodzielnie. Obecna formuła, czyli losowanie jednego zagadnienia też ma mankamenty. Pytania były tajne, ale i tak maturzyści przekazywali je sobie i mieliśmy do czynienia z wyciekami. Tu od razu są jawne, niczego nie udajemy, a maturzysta może iść z przekonaniem, że jeśli opracował lektury, to poradzi sobie na egzaminie - mówi dr Smolik.
Matura 2023 trudniejsza?
Podobnego zdania jest Marta Oleksik, nauczycielka polskiego z XXI LO w Łodzi, która zmiany na maturze ustnej 2023 ocenia na plus.
- Pytania, które teraz losowali uczniowie były nieporównywalne, dotyczyły literatury, kultury bądź języka. Jedne były dużo prostsze, inne dużo trudniejsze, teraz uczeń wie, co go może czekać - stwierdza.
Jeśli chodzi o całą maturę, tak jak wielu polonistów, podchodzi do niej sceptycznie.
- Będzie o wiele więcej materiału, dłuższa lista lektur, to jest nie do zrobienia, nie do ogarnięcia - mówi.
Zmiany na egzaminie dojrzałości dotyczą wszystkich przedmiotów, więc nie tylko poloniści, ale też matematycy, zapowiadają, że za dwa lata maturę będzie trudniej zdać, chociażby ze względu na zakres materiału.
Według wcześniejszych zapowiedzi od 2023 roku miał obowiązywać też 30 proc. próg zdawalności na maturze rozszerzonej (teraz do takiego egzaminu trzeba podejść, ale nie ważny jest wynik). Ten pomysł przesunięto na 2025 rok, ale ze względu na pandemię i lekcje zdalne, które trwały przez ostatnie półtora roku, nie jest jeszcze pewny.
RadioZET.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET