`

Pies tropiący znalazł ślad zaginionego Michała Rosiaka [NOWE FAKTY]

Redakcja
2 min. czytania
15.02.2019 15:06
Obserwuj nas na Google

W czwartek minęły cztery tygodnie od zaginięcia 19-letniego studenta Politechniki Poznańskiej Michała Rosiaka. Prokuratura prowadzi śledztwo, ale w sprawie jest wciąż wiele niejasności. W piątek pojawiły się nowe ustalenia. 

fot. policja

Chcesz śledzić takie informacje na bieżąco? Dołącz do grupy Kronika kryminalna Radia ZET na Facebooku

Trzy dni po zaginięciu Michała Rosiaka pies tropiący doprowadził strażaków nad Wartę – donosi poznańska „Gazeta Wyborcza”. Z ustaleń gazety wynika, że 19-latek miał udać się z przystanku przy ul. Szelągowskiej w Poznaniu w stronę Plaży Miejskiej na Szelągu.

Trop urywa się jednak w połowie Wartostrady, na ścieżce dla pieszych i rowerzystów, która biegnie wzdłuż rzeki. Jak sugeruje gazeta, fakt, że trop w pewnym momencie się urywa, może oznaczać, że poszukiwany wpadł lub wszedł do wody. Mógł też jednak zawrócić.

Nowe fakty ws. zaginięcia Michała Rosiaka. Śledczy odtworzyli, co działo się w nocnym klubie

Sonary badające dno rzeki faktycznie wskazały w wodzie dwa „obiekty”, które mogły być ludzkim ciałem. Nurkowie zeszli jednak pod wodę dopiero kilkanaście dni później – jak tłumaczy policja – powodem były wcześniejsze niekorzystne warunki pogodowe. Ale w lutym w wodzie nic nie znaleziono. „Trzeba pamiętać, że to rzeka i »obiekt« może się przemieszczać. Coś, co zlokalizowano w jednym miejscu, drugiego dnia może być gdzie indziej” – mówi „Wyborczej” osoba znająca kulisy poszukiwań.

Zaginął Michał Rosiak

Michał Rosiak zaginął w nocy z 17 na 18 stycznia po wyjściu z nocnego klubu na Starym Rynku. W jego poszukiwania od miesiąca angażują się nie tylko służby, rodzina i biuro detektywistyczne, ale i ochotnicy, którzy już kilkukrotnie organizowali akcje poszukiwawcze. Policja w dalszym ciągu prosi wszystkie osoby, które widziały zaginionego, o kontakt pod nr. tel. 112.

Nowe fakty ws. zaginionego Michała Rosiaka. Biuro detektywistyczne proponuje badanie wariografem

RadioZET.pl/poznan.wyborcza.pl/MK

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET