Śmierć ewakuowanego 6-latka z Afganistanu po zatruciu grzybami? MZ dementuje

2 min. czytania
30.08.2021 16:43
Obserwuj nas na Google

Dementuję doniesienia niektórych mediów o śmierci chłopca z Afganistanu, który zatruł się grzybami – poinformował PAP w poniedziałek rzecznik Ministerstwa Zdrowia Wojciech Andrusiewicz. Informację o śmierci 6-letniego chłopca o imieniu Ali, Afgańczyka z ośrodka dla cudzoziemców pod Warszawą, podał serwis OKO.press.

MZ dementuje informacje o śmierci 6-latka z Afganistanu w Polsce
fot. WOJCIECH STROZYK/REPORTER

Ministerstwo Zdrowia zareagowało na informację o śmierci 6-letniego Afgańczyka, który przebywał w Podkowie Leśnej pod Warszawą w ośrodku dla cudzoziemców – ubiegających się o przyznanie statusu uchodźcy.

Serwis OKO.press przybliżył jako pierwszy wstrząsającą historię dzieci uchodźców, którzy zatruli się zebranymi w Polsce grzybami, po czym trafili do Centrum Zdrowia Dziecka. Padła sugestia, że dzieci uchodźców przebywały w ośrodku głodne, stąd m.in. ich wyprawa na grzyby.

Śmierć 6-letniego Afgańczyka po zatruciu grzybami? MZ dementuje

W poniedziałek 30 sierpnia 2021 w południe do dziennikarzy wyszedł prof. Jarosław Kierkuś z Centrum Zdrowia Dziecka. Jak powiedział, "stan chłopców jest bardzo ciężki z bezpośrednim zagrożeniem życia" – cytuje OKO.press. W dalszej części serwis podał, że 6-latek zmarł, a do uratowania – w formie przeszczepu wątroby – zabrakło czasu.

Redakcja poleca

Informację o śmierci 6-letniego Afgańczyka zdementowało po południu Ministerstwo Zdrowia, które zajęło się wyjaśnianiem sprawy. Proszony o komentarz do sprawy rzecznik resortu Wojciech Andrusiewicz powiedział, że stanowczo dementuje doniesienia o śmierci chłopca po zatruciu grzybami.

- Proszę media o więcej szacunku w przekazywaniu informacji dotyczących pacjentów, weryfikowanie przekazu i nierozpowszechnianie niepotwierdzonych doniesień – powiedział Andrusiewicz.

Urząd do Spraw Cudzoziemców: Afgańczycy nie zgłaszali uwag ws. wyżywienia

Urząd do Spraw Cudzoziemców poinformował media, że ewakuowani obywatele Afganistanu po przybyciu do Polski otrzymali obiad składający się z dwóch dań oraz suchy prowiant. – Po zakwaterowaniu w ośrodkach dla cudzoziemców mają oni zapewnione trzy posiłki dziennie, składające się z urozmaiconych składników o odpowiedniej kaloryczności m.in. nabiału, mięsa, warzyw, owoców i napojów. Wyżywienie jest zgodne z normami kulturowymi i religijnymi – powiedział Jakub Dudziak, rzecznik prasowy Urzędu do Spraw Cudzoziemców

Wyjaśnił, że cudzoziemcom zapewniono także środki higieny osobistej, pomoc medyczną, psychologiczną oraz rzeczową. - W placówce w Dębaku pięciu obywateli Afganistanu zgłosiło się do lekarza z problemami żołądkowymi. Nie poinformowali o zjedzeniu grzybów. W oparciu o zgłoszone dolegliwości lekarz rozpoczął leczenie objawów. Następnego dnia, w związku z pogorszeniem ich stanu zdrowia do ośrodka wezwano karetki pogotowia. Obywatele Afganistanu przebywający w ośrodku w Dębaku nie zgłaszali uwag dotyczących wyżywienia – kończy rzecznik urzędu.

RadioZET.pl/Oko.press/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET