Młody mężczyzna spadł z materaca. Nie udało się go uratować
32-latek utonął w niedzielę w jeziorze w miejscowości Secyminek na Mazowszu. Z relacji świadków wynika, że mężczyzna zsunął się z dmuchanego materaca i wpadł do wody. Jego życia nie udało się uratować.
Służby ratunkowe otrzymały w niedzielę (24 lipca) po południu zgłoszenie o młodym mężczyźnie, który znalazł się pod wodą w jeziorze w miejscowości Secyminek. Na miejsce wysłano kilka zastępów straży pożarnej.
Secyminek. 32-latek spadł z materaca i utonął
32-latek został odnaleziony przez nurka po godzinie od zgłoszenia. – Poszukiwana osoba została zlokalizowana pod wodą i ewakuowana na brzeg. Niestety, o godzinie 15:09 lekarz stwierdził zgon mężczyzny – powiedział w rozmowie z TVN Warszawa Paweł Plagowski z PSP w Nowym Dworze Mazowieckim.
Ze wstępnych ustaleń wynika, że mężczyzna pływał po jeziorze na materacu i w pewnym momencie z niego spadł. Wszystkie okoliczności tragicznego zdarzenia wyjaśniają policjanci pod nadzorem prokuratury.
Kolejne utonięcia w Polsce
W miniony weekend utonęło 10 osób. W tym miesiącu życie w wodzie straciły już 53 osoby – wynika z policyjnych statystyk. Najwięcej w tegorocznym sezonie letnim ofiar utonięć odnotowano w pierwszy weekend lipca. Wówczas śmierć poniosło aż 15 osób.
Rządowe Centrum Bezpieczeństwa na swoich profilach w mediach społecznościowych przypomina zasady bezpieczeństwa nad wodą. Apeluje, aby nigdy nie wchodzić do wody po wypiciu alkoholu, pływać jedynie w wyznaczonych miejscach oraz stosować się do poleceń ratownika.
"Nie wbiegaj rozgrzany do wody, nie wypływaj na materacu daleko do brzegu, nie wchodź do wody po posiłku, nie skacz do wody w nieznanych miejscach, załóż kapok na łódce, kajaku i rowerze wodnym" – apeluje RCB.
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET