`

Premier zainicjował "specjalną akcję". Chce, żeby te billboardy zobaczyli na Zachodzie

3 min. czytania
23.04.2022 11:42
Obserwuj nas na Google

Spotykamy się tutaj, aby zainicjować billboardową akcję specjalną, która ma budzić sumienia. Akcja odbywa się pod hasłem „Stop Russia now!” – powiedział w sobotę premier Mateusz Morawiecki podczas konferencji prasowej w Warszawie. Billboardy przedstawiają rozmiar zniszczeń dokonanych przez rosyjskiej wojsko w Ukrainie.

Mateusz Morawiecki
fot. ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTER

Mateusz Morawiecki zapowiedział akcję billboardową "Stop Russia now!" w krajach na zachodzie i południu Europy. - Spotykamy się tutaj, aby zainicjować akcję specjalną, która ma budzić sumienia. Bo Władimir Putin przygotował specjalną operację zbrodni wojennych i ludobójstwa. To, co się dzieje na ulicach ukraińskich miast, wstrząsa naszym sumieniem, ale zbyt krótko. Zbyt szybko nasi partnerzy w Europie Zachodniej i Europie Południowej chcieliby wrócić w koleiny normalności - powiedział w sobotę na konferencji prasowej na Stadionie Narodowym w Warszawie premier Morawiecki.

Stwierdził, że takiego powrotu do normalności nie ma. I dodał, że chciałby, aby akcja z billboardami, która będzie też odbywać się w mediach społecznościowych, „była krzykiem tych, którzy zostali bestialsko zamordowani na ulicach miast i miejscowości”. - Dzisiaj do różnych miast w Europie ruszą billboardy, akcja będzie wzmacniana w mediach społecznościowych, będę też jechał do Niemiec i innych państw, aby cały czas przypominać, co strasznego dzieje się na Ukrainie. Akcja odbywa się pod hasłem "Stop Russsia now!" – dodał premier.

Redakcja poleca

"Stop Russia now!". Morawiecki zainicjował "specjalną akcję"

Podkreślił, że nad tym, co dzieje się na Ukrainie, nie można przejść do porządku dziennego. W opinii premiera, reakcja na wydarzenia na Ukrainie świadczą „o naszym człowieczeństwie”. Morawiecki wskazał Niemcy, Włochy, Austrię i Francję jako państwa, które powinny robić "jak najwięcej, by zatrzymać Rosję".

Warto przypomnieć, że kraje Europy Zachodniej wspierają Ukrainę, zarówno jeśli chodzi o przekazywanie sprzętu, jak i nakładanie kolejnych sankcji. Chociaż Niemcy odrzuciły natychmiastowe odejście od rosyjskiego gazu, to już prezydent Francji Emmanuel Macron popierał takie rozwiązanie oraz embargo na ropę. Przeciwny był z kolei premier Węgier Viktor Orban, który współpracuje z Rosją m.in. w zakresie modernizacji elektrowni jądrowej w Paksie, kupuje też tani rosyjski gaz.

Morawiecki zapowiedział, że pojedzie do Berlina, aby przekonywać do dalej idących sankcji. - Jesteśmy zdecydowani, żeby wdrożyć rozwiązania najbardziej radykalne. Przekonanie Niemców jest kluczowe, ale równie oburzająca jest postawa Węgier - podsumował.

Billboardy przedstawiają rozmiar wojennych zniszczeń dokonanych przez Rosjan w Ukrainie. Widać na nich również specjalnie przygotowane fotomontaże: pistolet do benzyny, z którego wypływa krew, czy zestawienia kontrastujących ze sobą zdjęć. Jeden z billboardów pokazuje dziecko spokojnie śpiące w łóżku z pluszową maskotką oraz fotografię podobnej zabawki, która jest osmalona i leży na ulicy zniszczonej bombardowaniem. Na tym billboardzie widnieje hasło w języku angielskim i niemieckim: "A gdzie jest miś twojego dziecka?".

Konferencja premiera Mateusza Morawieckiego w sobotę 23.04 na żywo

Mateusz Morawiecki na sobotniej konferencji przed Stadionem Narodowym prawdopodobnie odpowie na pytania m.in. o utworzenie centrum obsługi obywateli ukraińskich. “Stadion Narodowy stanie się centralnym miejscem obsługi obywateli ukraińskich, w którym będą mogli załatwić szereg formalności: złożyć wniosek o nadanie numeru PESEL, założyć konto w banku, a także ubiegać się o świadczenia rodzinne z ZUS” - przekazał warszawski ratusz.

Wyjaśniono, że do tej pory urzędy dzielnic pomagały w nadawaniu numerów PESEL. Zmiana odciąży pracowników urzędów, którzy skoncentrują się na na bieżącej obsłudze wszystkich mieszkańców. Punkt na Stadionie Narodowym otwarty jest 7 dni w tygodniu, w godz. 8-16 z wyłączeniem 24 kwietnia i 1, 2, 3 maja.

Redakcja poleca

Zmiany podatkowe, wojna w Ukrainie, rosyjskie żądania opłaty za gaz w rublach

Niewykluczone, że Morawiecki poruszy też temat zmian podatkowych. Rząd w piątek przyjął projekt noweli ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, który zakłada obniżenie od 1 lipca dolnej stawki PIT z 17 proc. do 12 proc. i likwidację ulgi dla klasy średniej - poinformował na piątkowej konferencji prasowej premier Mateusz Morawiecki. - Likwidujemy słusznie krytykowaną tzw. ulgę dla klasy średniej (...) jednocześnie obniżamy stawkę PIT z 17 proc. do 12 proc. i to jest najmocniejsza obniżka podatku od wielu lat, która obejmie miliony podatników - powiedział w piątek szef rządu. 

Jednym z tematów może być również żądanie Kremla, aby za rosyjski gaz płacić w rublach. - Czekamy na interpretację KE, która ma określić, czy taka płatność będzie łamała sankcje czy nie – wskazał w piątek Morawiecki. Zaznaczył, że Polska będzie trzymała się linii wypracowanej przez prawników z Komisji.

RadioZET.pl/PAP/Rafał Białkowski, Wojciech Kamiński/oprac. AK

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET