Wstrząsające doniesienia. Jakub A. i 10-letnia Kristina byli rodziną?
Do szokujących informacji dotarła we wtorek „Gazeta Wrocławska”. Jak podaje portal, matka Jakuba A. oraz matka zamordowanej 10-latki z Mrowin były kuzynkami. Kobiety wychowały się w Mrowinach i łączyła je bliska relacja – twierdzi gazeta.
Według „Gazety Wrocławskiej” między innymi to miało być powodem częstych wizyt oskarżonego w domu dziewczynki. Jakub A. miał być zakochany w jej matce – czyli, zgodnie z doniesieniami wrocławskiego dziennika, w swojej ciotce.
Zabójstwo Kristiny z Mrowin. Jakub A. usłyszał nowy zarzutMatka 10-letniej Kristiny wraz z dziećmi i ówczesnym mężem Czechem mieszkała wiele lat w Irlandii. Do rodzinnych Mrowin wróciła, będąc już po rozwodzie. Gazeta informuje, że planowała zostać w Polsce na stałe.
Zabójstwo Kristiny z Mrowin. Sąsiedzi Jakuba A. ujawniają historię jego rodzinyJak dowiedzieli się dziennikarze „Gazety Wrocławskiej”, kobieta po powrocie postanowiła odnowić kontakty z rodziną, w tym między innymi z rodzicami 22-letniego Jakuba A.
Kilkanaście lat młodszy mężczyzna miał zakochać się 40-latce. Matka Kristiny – jak podaje portal – odrzuciła jego uczucia, a jej 10-letnia córka nie akceptowała go. Mogło się to stać głównym motywem makabrycznej zbrodni, którą popełnił mężczyzna – pisze gazeta.
Jakub A. przyznał się do wszystkich stawianych mu zarzutów – dotyczących zabójstwa dziecka ze szczególnym okrucieństwem oraz podżegania innej osoby do współudziału w zbrodni.
Morderstwo 10-letniej Kristiny z Mrowin
10-letnia Kristina zaginęła w czwartek 13 czerwca około południa. Wyszła ze szkoły w Mrowinach, ale nie dotarła do domu. Ostatni raz widziano ją niecałe 200 metrów od domu. W poszukiwania dziewczynki zaangażowali się, oprócz służb, mieszkańcy wsi. Przeszukiwany był m.in. staw i kopalnia nieopodal domu dziewczynki, a we wsi powołano sztab kryzysowy.
Około godziny 20.00 tego samego dnia poinformowano, że w lesie koło Imbramowic, 6 kilometrów od miejscowości, gdzie mieszkała Kristina, znaleziono jej ciało. Zwłoki znalazła kobieta, która była w lesie na spacerze.
Jakub A. odprowadzał Kristinę do szkoły. Nowe fakty ws. brutalnej zbrodniNa ciele dziewczynki odkryto około 30 ran kłutych szyi i klatki piersiowej. Wszystko wskazywało również na to, że zbrodnia miała podłoże przestępstwa seksualnego. Okazało się jednak, że
Sekcja zwłok 10-latki trwała kilkanaście godzin. Jak poinformował w piątek wieczorem Prokurator Rejonowy w Świdnicy Marek Rusin, przyczyną zgonu dziewczynki były liczne rany kłute klatki piersiowej oraz szyi. „To nie jest tak, że ktoś pod wpływem emocji, chwili dopuścił się tej zbrodni, przestępstwa, czy z jakiegoś zbrodniczego popędu, tylko to było na zimno wykalkulowane i zaplanowane morderstwo, ze wszystkimi szczegółami, w detalach, bez jakiegoś cienia skrupułów i wątpliwości” – powiedział w poniedziałek Zbigniew Ziobro.
RadioZET.pl/Gazeta Wrocławska
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET