Mieszkańcy Mrowin żegnają Kristinę. Proboszcz: Chrystus umierał razem z nią
Mrowiny opłakują zamordowaną kilka dni temu 10-letnią Kristinę. Mieszkańcy wsi pożegnali dziś dziewczynkę na mszy świętej. Poruszające słowa wygłosił proboszcz lokalnej parafii.
Morderca dziewczynki wciąż pozostaje nieuchwytny. Tymczasem społeczność Mrowin z bólem pożegnała dziś brutalnie zabitą 10-latką.
Jak informuje „Fakt” w kościele pod wezwaniem Matki Bożej Królowej Polski odbyła się dziś msza w jej intencji. Dziewczynkę żegnali mieszkańcy wsi i proboszcz parafii. Duchowny wygłosił ckliwe, przejmujące kazanie.
Pytany o to „gdzie był Chrystus, gdy dziewczynka umierała” duchowny mówił:
Odpowiem z głębi serca, bo tak czuję: Chrystus wraz z nią umierał. Bo powiedział bardzo jasno: "cokolwiek uczyniliście jednemu z najmniejszych braci moich, mnieście uczynili
Dziewczynka na kilka tygodni przed śmiercią była zaangażowana w konkurs recytacji. Do serca przypadły jej słowa ks. Twardowskiego „spieszmy się kochać ludzi”. Proboszcz nawiązał w kazaniu do tej inicjatywy.
- Dziś, drodzy bracia i siostry, każdy z nas powinien sobie postawić pytanie o to, czy spieszy się kochać drugiego człowieka, czy w naszych czynach jest miłość. Bo brak miłości prowadzi do zła i tragedii - podkreślił.
Kristinę pożegnała też szkoła, do której uczęszczała dziewczynka. Placówka wydała oświadczenie na swojej stronie.
Z ogromnym smutkiem przyjęliśmy wiadomość o tragicznej śmierci naszej uczennicy i koleżanki, Kristiny Daniel. W tej niezwykle trudnej chwili łączymy się w bólu i składamy wyrazy współczucia Rodzinie oraz Bliskim Kristiny
RadioZET.pl/Fakt
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET