`

Kuzynki jechały do McDonald's. 14-latka zginęła w wypadku

1 min. czytania
02.11.2021 17:18
Obserwuj nas na Google

20-letnia Patrycja K. i 14-letnia Ksenia B. przyjechały do McDonald's w Nakle nad Notecią. Podczas drogi powrotnej do domu okazało się, że o czymś zapomniały i musiały zawrócić. Wtedy doszło do tragedii, od której minął prawie rok. Zapadł wyrok ws. 21-letniej dziś kuzynki zmarłej, oskarżonej o spowodowanie wypadku.

20-latka, która kierowała samochodem, wjechała wprost pod nadjeżdżającą ciężarówkę. Reanimacja Ksenii nie przyniosła rezultatu, nastolatka zmarła. Rok po wypadku przed sądem rejonowym zakończył się proces 21-letniej dziś Patrycji - podał "Super Express".

Nakło nad Notecią. 14-letnia Ksenia zginęła w wypadku. Wyrok dla Patrycji

Dramatyczny wypadek wydarzył się 11 grudnia 2020 roku ok. godz. 23.30 w Nakle nad Notecią na DK 10. Po godzinie 22 sygnalizacja była już wyłączona. Audi prowadzone przez 20-latkę nie zatrzymało się na skrzyżowaniu i wjechało wprost pod ciężarówkę z nawozem.

Redakcja poleca

- Jedzenie było z tyłu. One zawróciły, bo czegoś zapomniały. Niestety po godzinie 22 światła są wyłączane - powiedział jeden z policjantów, cytowany przez "Super Express".

Pojazd od strony pasażera, gdzie siedziała Ksenia, był kompletnie zmiażdżony. 14-latka mimo reanimacji nie przeżyła. Jej kuzynka Patrycja, która prowadziła samochód, ranna trafiła do szpitala.

Jak podaje se.pl, przed sądem rejonowym zakończył się proces Patrycji K., która prowadziła wówczas auto. Sąd skazał 21-letnią dziś kobietę, oskarżoną o spowodowanie wypadku, na rok pozbawienia wolności w zawieszeniu. Patrycja ma zakaz prowadzenia samochodu. Od wyroku w pierwszej instancji nikt się nie odwoływał.

NAPISZ DO NAS

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś intrygującego lub bulwersującego? Chcesz, żebyśmy opisali ważny problem? Napisz do nas! Informacje, zdjęcia i nagrania możesz przesłać nam na informacje@radiozet.pl.

RadioZET.pl/"Super Express"

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET