`

Niedzielski o nauce stacjonarnej: jesteśmy zdeterminowani, by utrzymać ją jak najdłużej

1 min. czytania
22.10.2021 18:05
Obserwuj nas na Google

Przez ten rok zrobiła się pewnego rodzaju dziura immunologiczna - stwierdził Adam Niedzielski w rozmowie z Radiem ZET. Minister zdrowia tłumaczył, że wysoki odsetek dzieci i młodzieży chorujących na grypę jest spowodowany m.in. przez naukę zdalną, a co za tym idzie - brak możliwości wystawiania organizmu na potencjalne zachorowania. - Stąd nasza determinacja, by utrzymać jak najdłużej naukę stacjonarną - przyznał. 

Nauka stacjonarna
fot. Grzegorz Press/REPORTER (East News)

Adam Niedzielski był gościem popołudniowej audycji Radia ZET. W rozmowie z Joanną Komolką pojawił się m.in. wątek dzieci i młodzieży oraz sytuacji w systemie oświaty w związku z koronawirusem. 

Niedzielski: jesteśmy zdeterminowani, by utrzymać jak najdłużej naukę zdalną

Zdaniem Niedzielskiego spory odsetek osób poniżej 18. roku życia chorych na grypę bądź zmagających się z infekcjami górnych dróg oddechowych spowodowany jest specyficznym dla pandemii trybem funkcjonowania. 

Redakcja poleca

Minister stwierdził, że "przez ostatni rok powstała swoista dziura immunologiczna", czyli że przez okres nauki zdalnej oraz ograniczonych wyjść z domu system immunologiczny "nie był wystawiony na zachorowania" i "nie było wzmacniania odporności". Nazwał to "ogromnym kosztem" przejścia na zdalne formy nauczania. 

Stąd nasza determinacja, by utrzymać jak najdłużej naukę stacjonarną - Adam Niedzielski, minister zdrowia

Zapytany o statystyki zaszczepienia przeciw COVID-19 dzieci i młodzieży odparł, że to "ok. 40 proc". - Można na to spojrzeć z różnych perspektyw, ale moim zdaniem to jest całkiem niezły wskaźnik - ocenił. 

RadioZET.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET