`

Kierowcy zwolnili w nowym roku. Efekt wyższych mandatów?

2 min. czytania
10.01.2022 14:44
Obserwuj nas na Google

Kierowcy rzadziej przekraczają prędkość po tym, jak w życie weszły wyższe mandaty - donosi serwis Wyborcza.biz, powołując się na dane z aplikacji Yanosik. Największą poprawę widać na drogach krajowych w terenie zabudowanym – zanotowano tu wzrost z 53,67 proc. do 64,41 proc. kierowców jeżdżących zgodnie z przepisami.

fot. Andrzej Zbraniecki/East News

Nowy taryfikator mandatów obowiązuje od 1 stycznia 2022 roku. Kary nakładane na kierowców za przekroczenie prędkości znacznie wzrosły. Jeśli kierujący przekroczy limit o 71 km/h lub więcej zapłaci 2500 zł, a w przypadku recydywy 5000 zł. Przed zmianami najwyższy mandat wynosił 500 złotych.

Po podniesieniu kar za wykroczenia drogowe widać poprawę w zachowaniu kierowców na drodze - wynika z danych aplikacji Yanosik, na które powołuje się serwis Wyborcza.biz. W terenie zabudowanym prędkości nie przekroczyło 73 proc. kierowców, którzy używają aplikacji Yanosik. Jest to wynik lepszy o 8 pkt proc. w porównaniu do 2021 roku.

Redakcja poleca

Kierowcy rzadziej przekraczają prędkość po wprowadzeniu wyższych mandatów  

Z danych udostępnionych serwisowi Wyborcza.biz wynika, że poprawność jazdy kierowców w godzinach 6-22 wzrosła w porównaniu z 2021 roku. Dotyczy to zarówno terenu zabudowanego i niezabudowanego oraz wszystkich typów dróg. Na początku 2022 roku prędkości nie przekraczało blisko 70 proc. kierowców. Rok wcześniej było ich ponad 63 proc. Największą poprawę widać na drogach krajowych w terenie zabudowanym – zanotowano tu wzrost z 53,67 proc. do 64,41 proc. 

Z aplikacji Yanosik miesięcznie korzysta 1,5 mln użytkowników. Pozwala ona kierowcom wzajemnie informować się o patrolach policji. Aplikacja jest teraz używana nie tylko podczas długich podróży. Ekspert ds. bezpieczeństwa drogowego Łukasz Zboralski powiedział w rozmowie z serwisem Wyborcza.biz, że kierowcy są pod presją. Włączają aplikację nawet na krótkie trasy, bo boją się kontroli również na drogach, które dobrze znają. 

Stowarzyszenie Miasto Jest Nasze, które prowadziło kampanię medialną na rzecz wyższych mandatów, w 2021 roku zaprezentowało raport, z którego wynika, że w wypadkach w Polsce rocznie poszkodowanych zostaje 40 tys. osób (chodzi o rannych i zabitych). MJN przyjmuje, że ofiara śmiertelna to koszt średnio 2,4 miliona złotych, w przypadku ofiary ciężko rannej jest to 3,3 miliona złotych, a 48,2 tysiące złotych w przypadku osoby lekko rannej. W 2018 roku wypadki kosztowały aż 57 mld. złotych - wynika z raportu MJN. Koszt społeczny fatalnego stanu bezpieczeństwa na polskich drogach jest więc ogromny. 

Podniesienie kar za wykroczenia drogowe jest popularne wśród społeczeństwa. Zdaniem 69 proc. Polaków wyższe stawki mandatów spowodują, że kierowcy będą jeździli wolniej i ostrożniej, a na drogach będzie bezpieczniej - wynika z nowego sondażu IBRiS dla Rzeczpospolitej.

RadioZET.pl/Wyborcza.biz/Rzeczpospolita/Miasto Jest Nasze/oprac. AK

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET