Południowej Polsce grozi powódź. 700 interwencji straży m.in. w związku z podtopieniami
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej (IMGW) wydał alerty trzeciego stopnia dla Małopolski i Śląska. W pozostałej części kraju obowiązują alerty pierwszego i drugiego stopnia. Wtorek będzie kolejnym dniem z ulewnymi deszczami.
W ciągu ostatniej doby było 700 interwencji strażaków spowodowanych przechodzącymi przez Polskę ulewami. Najwięcej było ich w Małopolsce. Strażaków wzywano tam 240 razy.
Podtopienia i alarmy powodziowe w Małopolsce
– Działania polegały na wypompowaniu wody z zalanych ulicy i budynków. Interweniowaliśmy w związku z połamanymi gałęziami, które niebezpiecznie zwisały nad chodnikami – poinformował w rozmowie z Radiem ZET rzecznik mazowieckiej straży Karol Kierzkowski.
Na razie alarmy powodziowe ogłoszono w Małopolsce w trzech powiatach: nowosądeckim, dąbrowskim i tarnowskim. Ponadto rozesłano alert RCB do mieszkańców województwa małopolskiego i śląskiego, w którym ostrzeżono o możliwych gwałtownych wezbraniach rzek i podtopieniach.
W ciągu najbliższych godzin możliwe jest przekroczenie kolejnych stanów alarmowych na rzekach na południu kraju. Według hydrologów na górnej i środkowej Wiśle w najbliższych dniach utworzy się fala wezbraniowa, której wysokość wyniesie ponad 4 metry.
RadioZET.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET