Ojciec Rydzyk o zakazie marszu: Poczułem się tak, jakby naród dostał nóż w plecy
Nie milkną echa po decyzji Hanny Gronkiewicz-Waltz o zakazie organizacji tegorocznego Marszu Niepodległości w Warszawie. Sprawę szeroko komentują politycy. Głos zabrał także o. Tadeusz Rydzyk. Duchowny stwierdził, że zakaz marszu „to jest nóż w plecy i pogarda”.
Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku
Prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz poinformowała w środę, 7 listopada, że podjęła decyzję o zakazie organizacji Marszu Niepodległości 11 listopada. – Nie tak powinno wyglądać świętowanie stulecia odzyskania niepodległości przez Polskę – powiedziała.
Kilka godzin później prezydent Andrzej Duda spotkał się z premierem Mateuszem Morawieckim. Ustalili oni, że w niedzielę zostanie zorganizowany „wspólny biało-czerwony marsz”, który będzie objęty patronatem narodowym przez prezydenta, a jego organizacją zajmie się rząd – poinformował rzecznik prezydenta Błażej Spychalski. Decyzję tę skrytykowała opozycja.
Prezydent i premier zorganizują własny marsz 11 listopadaDo decyzji Hanny Gronkiewicz-Walt o zakazie organizacji Marszu Niepodległości odniósł się na antenie Radia Maryja toruński redemptorysta ojciec Tadeusz Rydzyk. Jego zdaniem zakaz marszu „to jest nóż w plecy i pogarda”.
– Poczułem się tak, jakby naród dostał nóż w plecy. W takie święto, 100 lat od odzyskania niepodległości i nóż w plecy. To jest jakaś pogarda dla patriotów, pogarda też dla tych młodych ludzi, którzy są nadzieją, są patriotyczni, którzy kochają Polskę. Zamiast pomóc tej młodzieży, nawet jeżeli ktoś się z nimi nie zgadza, to rozmawiać na argumenty – argument prawdy, poszanowania drugiego człowieka, naszej historii, miłości, a nie w ten sposób. Dla mnie to jest niewyobrażalne – podkreślił Rydzyk.
Redemptorysta dodał, że podobnie postępowali zaborcy. – Nie dajmy się też sprowokować, bo widać, że są przeróżne prowokacje. Cały czas chcą nas zniszczyć. W tej chwili kojarzy mi się czas komunizmu. Jak coś się budziło w Polsce, to zaraz było to niszczone. Ile było takich oddolnych rewolucji w czasie komunizmu? Zawsze to niszczyli.
Stowarzyszenie Marsz Niepodległości złożyło w Sądzie Okręgowym w Warszawie odwołanie od decyzji prezydent stolicy Hanny Gronkiewicz-Waltz o zakazie organizacji Marszu Niepodległości 11 listopada.
RadioZET.pl/PAP/RadioMaryja/BM
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET