Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku
Dziewczynka miała 6 lat i pochodziła z miejscowości Wielbark. „Nie była zaszczepiona przeciwko ospie wietrznej” – powiedziała Grażyna Sosnowska, Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Szczytnie.
Podkreśliła jednak, że w tym przypadku szczepienie od ospy nie było obowiązkowe, a jedynie zalecane. Takie szczepienia są obowiązkowe m.in. dla dzieci leczonych onkologicznie, czy z upośledzoną odpornością.
Z informacji, które posiada szczycieński sanepid, wynika, że 6-latka zachorowała około 20 lutego, a rodzice zgłosili się z nią do lekarza rodzinnego. Kilka dni później dziecko trafiło do szpitala w Szczytnie i jeszcze tego samego dnia zostało przewiezione do szpitala dziecięcego w Olsztynie. Zmarła po 4 dniach – 28 lutego, ale ani szpital, ani służby sanitarne nie poinformowały o tym.
– Z naszych informacji wynika, że powodem zgonu dziewczynki było zapalenie móżdżku, czyli powikłanie po ospie wietrznej. To bardzo poważne powikłanie, a jednocześnie stosunkowo rzadkie – powiedziała Sosnowska.
Powikłania po ospie – będzie postępowanie po śmierci dziecka
Wojewódzki inspektor sanitarny w Olsztynie Janusz Dzisko powiedział w rozmowie z PAP, że w tej sprawie zostanie przeprowadzone postępowanie. „Czekamy na dokumentację” – dodał. Dzisko powiedział też, że to szpital poinformował wojewódzki sanepid o śmierci dziecka. „To pierwszy taki przypadek od bardzo, bardzo wielu lat” – dodał.
Szpital nie komentuje sprawy. Rzecznik prasowy potwierdził jedynie, że faktycznie doszło do śmierci dziecka.
ZOBACZ TEŻ: Ospa wietrzna atakuje głównie dzieci. Jak się przed nią chronić?
RadioZET.pl/PAP/MK
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET