`

Zabił staruszkę 15 lat temu. Kryminalni dotarli do podejrzanego, trafił do aresztu

2 min. czytania
01.10.2021 12:16
Obserwuj nas na Google

Kryminalni z Olsztyna dokonali przełomu w umorzonej sprawie, docierając do podejrzanego o zabójstwo 82-latki w 2006 roku. Aresztowali mężczyznę, któremu nie pomogła zmiana nazwiska i przeprowadzka na drugi koniec Polski. 39-letniemu dziś mężczyźnie grozi dożywocie.

Zabójstwo sprzed 15 lat. Podejrzany aresztowany
fot. Policja.pl

Do zabójstwa seniorki z Pielgrzymowa (woj. warmińsko-mazurskie) doszło pod koniec stycznia w 2006 roku. "Wówczas to nieznany sprawca spowodował ciężki uszczerbek na zdrowiu 82-letniej mieszkanki gminy. Kobieta, będąc w domu, doznała wielonarządowych obrażeń wewnętrznych klatki piersiowej i głowy. Niestety zmarła" – relacjonują policjanci z Olsztyna.

W sprawie szybko ruszyło śledztwo, jednak w postępowaniu nie ustalono sprawcy tego czynu, więc po kilku miesiącach została umorzona. Kryminalni jednak o niej nie zapomnieli.

Zabójstwo sprzed 15 lat. Kryminalni dotarli do podejrzanego

Po latach wrócili do niej policjanci z Wydziału Kryminalnego KWP w Olsztynie. Przełomu dokonał pojedynczy policjant, który – znając lokalny kontekst – wytypował na podejrzanego 24-letniego wówczas mężczyznę.

Redakcja poleca

"To mieszkaniec tej samej gminy co 82-latka, który był wtedy podejrzany o dokonanie kilku kradzieży z włamaniem w tej okolicy, również w okresie, kiedy do zbrodni doszło. W sprawie tych przestępstw był zatrzymywany i skazany na karę pozbawienia wolności, którą odbył" – przekazali mundurowi.

Miał 24 lata, gdy zabił. Był zaskoczony jak zawitali do niego mundurowi 

Przed rokiem śledczy poddali materiał dowodowy pod ponowną analizę. Wykorzystali w tym celu nowoczesne metody badań w Pracowni Biologii Laboratorium Kryminalistycznego KWP. "Następnie na podstawie uzyskanych wyników, porównany został zabezpieczony pierwotnie materiał dowodowy oraz ten pobrany w lipcu 2021 roku od wytypowanego mężczyzny. Wyniki badań potwierdziły, że na jednym z zabezpieczonych wcześniej elementów, znajdują się ślady pochodzące od 39-latka" – podała Policja z Olsztyna.

Mężczyzna był zaskoczony, że policja zainteresowała się nim 14 lat po sprawie. Postanowił zniknąć z ich pola widzenia. Zmienił nazwisko i przeniósł się na południe Polski. Nie pomogło mu to w ukryciu się. 27 września tego roku prokurator w Nidzicy podjął umorzone postępowanie i wydał zarządzenie o zatrzymaniu 39-latka, do czego doszło jeszcze tego dnia na Podkarpaciu. Śledczy przedstawił mu zarzut zabójstwa, za co grozi co najmniej 8 lat więzienia, a nawet dożywocie. Mężczyzna nie przyznał się do zarzucanego mu czynu. Na wniosek Prokuratora Rejonowego w Nidzicy tamtejszy sąd zadecydował o aresztowaniu go na okres trzech miesięcy.

RadioZET.pl/Policja.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET