Strażacy z Opola zostali wezwani do akcji ratowniczej na niestrzeżonym kąpielisku w Opolu, gdzie do wody wpadł 19-latek. Do tragedii doszło na stawie za kościołem przy ulicy Gabriela Narutowicza.
Opole. 19-latek wpadł do stawu, nie przeżył
Jak poinformował dyżurny KW Państwowej Straży Pożarnej w Opolu, do wypadku doszło w czwartek późnym popołudniem. Ok. 18.30 strażacy otrzymali informację o dziecku, które wpadło do wody na niestrzeżonym kąpielisku urządzonym przy lokalnym stawie. Po przyjeździe na miejsce dowiedzieli się, że chodzi o 19-latka, który odpoczywał wraz z rodzicami nad wodą i wypadł z łodzi.
Na miejsce wysłano ekipy ratownictwa wodnego z Opola. Ratownikom udało się wydobyć poszkodowanego na brzeg, gdzie rozpoczęto akcję resuscytacji krążeniowo-oddechowej. Nieprzytomnego nastolatka przekazano medykom, którzy śmigłowcem LPR przetransportowali go do szpitala. Według nieoficjalnych informacji, pomimo starań lekarzy, poszkodowany zmarł.
Przyczyny i okoliczności zdarzenia będzie wyjaśniała policja pod nadzorem prokuratora.
Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku
RadioZET.pl/PAP/Radio Opole
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET