Pożar miał zatrzeć zabójstwo dwóch osób? Nowe fakty ws. tragedii w Opolu
Przy gaszeniu pożaru kamienicy w Opolu strażacy natknęli się na zwłoki dwóch osób. Śledczy ustalili, że zmarli mogli zginąć jeszcze przed pożarem – na ich ciałach znaleziono wiele obrażeń, najprawdopodobniej zadano je nożem – ustaliła reporterka Radia ZET, Grażyna Wiatr.
Pożar mieszkania w kamienicy przy ul. Dubois w Opolu miał przykryć zabójstwo dwóch osób? Do dramatu doszło w niedzielę nad ranem. W trakcie gaszenia mieszkania strażacy natknęli się na zwłoki dwóch osób w średnim wieku.
Najnowsze ustalenia śledczych wskazują jednak, że do ich śmierci mogło dojść przed pożarem. Na ciałach znajdowały się rany, a ślady wskazywały, że zostały zadane ostrym narzędziem.
Pożar mieszkania w Opolu. Na ciałach ofiar były liczne obrażenia. Doszło do zabójstwa?
- Policja w Opolu zatrzymała trzech mężczyzn podejrzewanych o zabójstwo dwóch osób oraz podpalenie mieszkania przy ul. Dubois – informuje reporterka Radia ZET, Grażyna Wiatr. Na ciałach mężczyzn znalazły się liczne obrażenia zadane najprawdopodobniej nożem.
Według opinii śledczych pożar miał zatrzeć ślady zbrodni. Funkcjonariusze z Opola przesłuchali już pierwszych świadków. - Wytężona praca przyniosła efekty. Zostało zatrzymanych trzech mężczyzn, to obcokrajowcy. W najbliższym czasie zostaną wykonane czynności procesowe – powiedziała reporterce Radia ZET Agnieszka Nierychła, z Komendy Miejskiej Policji w Opolu. Podejrzewani o tę zbrodnię w chwili zatrzymania byli pijani. Lokalny serwis Nto.pl podał, że mieli 26, 27 i 42 lat i pochodzili z Ukrainy oraz Mołdawii.
RadioZET.pl/oprac. BCh/Nto.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET