Zaatakowali kierowcę maczetą, bo jechał brawurowo. Grozi im wiele lat więzienia
Do rozboju, który o mało nie zakończył się krwawą rzeźnią, doszło w zeszły piątek na jednym ze skrzyżowań w Opolu. Niepozwalający się wyprzedzić kierowca citroena został zaatakowany "na światłach" przez młodych mężczyzn z jadącej obok skody. Pobity poszkodowany zdołał uciec agresorom, którzy grozili mu maczetą. Napastnikom grozi nawet 12 lat więzienia.
Policja z Opola zatrzymała mężczyzn, którzy zaatakowali kierowcę citroena maczetą i zniszczyli jego pojazd. Do zdarzenia doszło w piątek, na drodze w kierunku Krapkowic.
"Dwaj mężczyźni podróżujący skodą mieli zawrócić swój samochód, dogonić citroena i grozić kierowcy maczetą. Na skrzyżowaniu świetlnym jeden z nich wybił szybę i pobił kierowcę. Na przystanku, gdzie schronił się pokrzywdzony, mieli zabrać mu telefon i firmowe pieniądze" – relacjonuje w komunikacie Opolska Policja.
Opole. W furii zaatakowali kierowcę maczetą. Odpowiedzą za rozbój
Pokrzywdzony oddał pod przymusem agresorom 2 tysiące złotych stanowiących własność firmy oraz telefon. Obaj mężczyźni, mający po 21 lat, zostali zatrzymani niedługo po zdarzeniu przez policjantów. Uciekając porzucili maczetę i ukradziony telefon.
"Jeden z nich trafił do aresztu na trzy miesiące, wobec drugiego sąd zastosował policyjny dozór, zakaz zbliżania i kontaktowania się z pokrzywdzonym oraz zakaz opuszczania kraju" – podali mundurowi. Pochodzący Kędzierzyna – Koźla napastnicy byli trzeźwi. Wyjaśniali, że powodem agresji była brawurowa jazda kierowcy citroena. Usłyszeli zarzut rozboju z użyciem niebezpieczni narzędzi, a jeden z nich odpowie dodatkowo za uszkodzenie szyby w samochodzie. Grozi im nawet 12 lat więzienia.
RadioZET.pl/Opolska Policja
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET