Tragiczne odkrycie wędkarzy. W rzece znaleźli zwłoki
Zwłoki znalazło w rzece dwóch wędkarzy, którzy udali się na połów w okolice Nysy Kłodzkiej. Okazało się, że ciało należy do starszego mężczyzny. Sprawą zajmuje się policja - funkcjonariusze przeszukują m.in. bazę osób zaginionych w ostatnim czasie.
Zwłoki zostały znalezione niedaleko Nysy, pomiędzy miejscowościami Mańkowice i Piątkowice – donosi „Super Express”. Tragiczne odkrycie miało miejsce w środę, 29 lipca. Tego dnia, około godziny 20.00 dwóch wędkarzy wybrało się na połów w okolice przybrzeżne Nysy Kłodzkiej.
To tam natknęli się na ciało. Natychmiast zaalarmowali odpowiednie służby. Na miejscu zjawili się funkcjonariusze policji oraz straż pożarna. Zwłoki musiały zostać wyciągnięte na brzeg.
Ciało wyjęliśmy na brzeg rzeki i - decyzją prokuraturą - zabezpieczyliśmy je do sekcji zwłok
- powiedziała dziennikarzom „Super Expressu” Magdalena Skrętkowicz z KPP w Nysie.
Zwłoki 81-letniej kobiety w mieszkaniu. 27-latek z zarzutem zabójstwaZwłoki znaleziono w rzece. To może być osoba zaginiona
Jak wstępnie ustalono, zwłoki należą do starszego mężczyzny. Na razie nie wiadomo, jak długo leżały w wodzie.
Policja publikuje zdjęcie zwłok i prosi o pomoc. Ciało wyłowiono z rzekiJak podaje gazeta, policja sprawdza obecnie bazę osób zaginionych – może się bowiem okazać, że znaleziony mężczyzna to jeden z nich. Ciało zostało zabezpieczone celem wykonania sekcji zwłok.
Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku
RadioZET.pl/Super Express
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET