W Platformie wielka radość po rekonstrukcji. Wszyscy, których chcieli odwołać są poza rządem

Redakcja
1 min. czytania
09.01.2018 16:21
Obserwuj nas na Google

Mieliśmy nosa - wszyscy ministrowie z listy kompromitacji, których chcieliśmy odwołać, są już poza rządem - w ten sposób rekonstrukcję rządu podsumowali liderzy PO. Grzegorz Schetyna wyraził nadzieję na naprawę sytuacji w policji i zwiększenie nakładów na służbę zdrowia.

fot. PAP

- Mieliśmy dobrego nosa. Wszyscy ministrowie, wobec których składaliśmy i zapowiadaliśmy wnioski o wota nie ufności, wszyscy z tej listy kompromitacji i wstydu, znaleźli się po rządem - powiedział Schetyna na konferencji prasowej.

Wyraził też pogląd, że na wtorkową rekonstrukcję złożyło się "kilka sił i żywiołów, które walczyły ze sobą przez ostatnie tygodnie, dni i godziny".

- Powiem tak: herbata nie staje się słodsza od samego mieszania. Nowe nazwiska tak naprawdę nie dają nowej jakości, a stare wymagają dalszej rekonstrukcji. Uważam, że to po prostu kwestia czasu - powiedział szef Platformy.

 

Jak dodał, kilka osób może mieć satysfakcję po wtorkowych zmianach.

- To na pewno prezydent Duda - wreszcie po tylu latach pozbył się Macierewicza z rządu i odetchnął w tej kwestii; także (szef BBN) minister Paweł Soloch i (dyrektor Departamentu Zwierzchnictwa nad Siłami Zbrojnymi BBN ) gen. Jarosław Kraszewski. Nie zmienia to natomiast faktu, że to jest jedyny sukces prezydenta w tej kwestii - zaznaczył Schetyna.

RadioZET.pl/pap/maal

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET