Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku
Jedną z ofiar śmiertelnych jest chłopiec.
Po uderzeniu piorunów w Tatrach nie żyją 3 osoby. Będzie sztab kryzysowyRzeczniczka krakowskiego pogotowia poinformowała również, że - wg danych pogotowia – 25 osób jest poszkodowanych, w tym 7 z nich wciąż znajduje się na terenie schroniska w górach i nie wiadomo, w jakim są stanie.
Trwa akcja z użyciem śmigłowców na Giewoncie. Zgony w różnych miejscachJak wcześniej podawało TOPR, w wyniku wyładowań atmosferycznych śmierć poniosły 3 osoby.
TOPR i GOPR koncentrują swoje działania w Tatrach
W związku z bardzo trudnymi warunkami atmosferycznymi w Tatrach i szczególnie dużą ilością działań ratowniczych prowadzonych w jednym czasie 21 ratowników Grupy Podhalańskiej GOPR wesprze prowadzone tam działania ratownicze - podała w czwartek po południu GP GOPR.
Pioruny uderzyły w turystów na Giewoncie. TOPR: nie żyje kilka osóbJak poinformowano, obecnie ratownicy GP GOPR wspierają ratowników TOPR w prowadzonych i kierowanych przez TOPR działaniach. GOPR w związku z sytuacją poprosił także turystów o rozważne dobieranie celów górskich wycieczek i zwracanie szczególnej uwagi na komunikaty pogodowe.
Burza nad Tatrami przemieszcza się. Wiadomo, w jakim kierunkuKilkanaście osób zostało rażonych przez piorun w różnych miejscach w Tatrach. Trzy osoby poniosły śmierć.
W związku z tą sytuacją do Zakopanego w czwartek po południu udaje się wojewoda małopolski Piotr Ćwik. Jak poinformowała PAP Joanna Paździo z Małopolskiego Urzędu Wojewódzkiego, tam też odbędzie się sztab kryzysowy.
Ranni są transportowani śmigłowcem TOPR na lądowisko w Zakopanem, skąd są przewożeni karetkami do tutejszego szpitala bądź trafiają na pokład śmigłowców LPR i są przewożeni do innych szpitali.
Na miejsce tragedii udaje się premier
W związku z trudną sytuacją w Tatrach premier Mateusz Morawiecki uda się na południe Polski – przekazał rzecznik rządu.
RadioZET.pl/TVN24/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET