Śmiertelny wypadek na torach. Kobieta weszła wprost pod jadący pociąg
Niezidentyfikowana kobieta została śmiertelnie potrącona przez pociąg relacji Radom - Wrocław. Do tragedii doszło w powiecie kieleckim między miejscowościami Szczukowice i Piekoszów.
Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku
Do wypadku doszło w poniedziałek przed godziną 18. Pociągiem relacji Radom - Wrocław kierował 23-letni maszynista. W pewnym momencie w okolicy tzw. dzikiego przejścia dla pieszych nieustalona na chwilę obecną kobieta weszła wprost pod jadący pociąg. Kobieta w wieku około 40 lat zginęła na miejscu.
Na miejscu zdarzenia pracują policjanci pod nadzorem prokuratora, aby wyjaśnić wszystkie okoliczności tragedii
Dodał, że nie ucierpiał żaden z pasażerów pociągu.
Rozpędzony pociąg rozszarpał auto na części. Nie żyje 28-latkaJak poinformowała PAP Magdalena Janus z zespołu prasowego PKP PLK, w miejscu, gdzie doszło do wypadku, pociągi jeżdżą po jednym torze i nie ma większych utrudnień w ruchu. - Przewoźnik PKP Intercity zorganizował komunikację zastępczą dla pasażerów. Będą oni mieli zapewniony przejazd innym pociągiem – zapewniła Janus.
RadioZET.pl/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET