Spłonęła przyczepa kempingowa. W środku znaleziono dwa zwęglone ciała!
Przyczepa kempingowa spłonęła na jednym z parkingów w Stalowej Woli w woj. podkarpackim. W środku przebywały dwie osoby, ponieważ strażacy znaleźli na zgliszczach konstrukcji dwa zwęglone ciała.
- We wtorek o godz. 15.47 do dyżurnego Państwowej Straży Pożarnej w Stalowej Woli wpłynęło powiadomienie o pożarze wolnostojącej przyczepy kempingowej. Pożar wybuch na parkingu jednego z osiedli mieszkaniowych - powiedział w rozmowie z PAP oficer prasowy stalowowolskiej straży pożarnej starszy kapitan Krystian Bąk.
Na miejsce zdarzenia okazało się, że ogień ogarnął całą przyczepę. Zniszczeniu uległ m.in. prawie cały jej dach. - Po wstępnym ugaszeniu przy drzwiach strażacy znaleźli zwęglone ciała dwóch osób. Ze względu na ich stan nie przystąpiono do reanimacji - mówił Bąk. Dodał, że "ofiarami prawdopodobnie są osoby bezdomne".
Strażacy ostrzegają przed niebezpiecznym składem butli. Właściciel jest bezkarnyNa miejscu pracują także policjanci, którzy ustalają przyczyny pożaru. - Mogę tylko potwierdzić, że rzeczywiście w przyczepie znaleziono dwa ciała. Nie mogę w tej chwili nawet powiedzieć, czy były to ciała mężczyzn, czy też kobiet. Na miejscu jest prokurator, pracują policyjni technicy. Staramy się ustalić tożsamość ofiar - mówił z kolei w rozmowie z WP aspirant sztabowy Andrzej Walczyna z Komendy Powiatowej Policji w Stalowej Woli.
Na razie nie wiadomo także, jakie mogły być przyczyny spłonięcia przyczepy i czy było to podpalenie czy nieszczęśliwy wypadek.
Wniósł do sklepu przedmiot przypominający granat. Zamknięto część ulicyRadioZET.pl/PAP/wp.pl/MP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET