Śmierć 21-latka. Protestujący starli się z policją, dwaj funkcjonariusze ranni
Konin. Po śmierci 21-letniego Adama Cz. zorganizowano protest przed budynkiem komendy policji. Manifestanci zaczęli rzucać kamieniami i butelkami w kierunku funkcjonariuszy. Policja zareagowała siłą po tym, jak ucierpiało dwóch funkcjonariuszy. Zatrzymano cztery osoby, w tym jednego nieletniego.
Eskalacja napięcia w Koninie. Po tragicznej śmierci 21-latka, postrzelonego w miniony czwartek przez policjanta, od kilku dni manifestuje po kilkadziesiąt osób. Jak podaje PAP, policja zatrzymała cztery osoby.
Konin: 21-latek postrzelony z przodu? WP: Mógł zaatakować policjanta nożyczkamiDziś manifestanci podeszli pod konińską komendę policji. Protestujący skandowali antypolicyjne i wulgarne hasła. Na zaczepkach słownych się jednak nie skończyło. W ruch poszły kamienie i butelki.
Około 18 policja przerwała protest. Służby użyły siły po tym, jak doszło do ataków na policjantów.
Strzelanina na jednym z osiedli. Nie żyje młody mężczyznaJak poinformował oficer prasowy konińskiej policji podkom. Marcin Jankowski, doszło do aktów znieważenia policjanta i naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariuszy. Dwóch mundurowych ucierpiało po agresji uczestników protestu.
To było kopanie w tarcze, rzucanie butelkami, kamieniami, niebezpiecznymi przedmiotami
Demonstranci skandowali dziś m. in. „mordercy”. Rzucali też prowokacyjne hasła „Będziemy całą noc stali”, „wyciągnijcie broń i nas zastrzelcie”.
RadioZET.pl/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET