Śmierć 21-latka. Protestujący starli się z policją, dwaj funkcjonariusze ranni

1 min. czytania
17.11.2019 22:00
Obserwuj nas na Google

Konin. Po śmierci 21-letniego Adama Cz. zorganizowano protest przed budynkiem komendy policji. Manifestanci zaczęli rzucać kamieniami i butelkami w kierunku funkcjonariuszy. Policja zareagowała siłą po tym, jak ucierpiało dwóch funkcjonariuszy. Zatrzymano cztery osoby, w tym jednego nieletniego.

Konin Policja
fot. Twitter

Chcesz śledzić takie informacje na bieżąco? Dołącz do grupy Kronika kryminalna Radia ZET na Facebooku

Eskalacja napięcia w Koninie. Po tragicznej śmierci 21-latka, postrzelonego w miniony czwartek przez policjanta, od kilku dni manifestuje po kilkadziesiąt osób. Jak podaje PAP, policja zatrzymała cztery osoby. 

Konin: 21-latek postrzelony z przodu? WP: Mógł zaatakować policjanta nożyczkami

Dziś manifestanci podeszli pod konińską komendę policji. Protestujący skandowali antypolicyjne i wulgarne hasła. Na zaczepkach słownych się jednak nie skończyło. W ruch poszły kamienie i butelki.

Około 18 policja przerwała protest. Służby użyły siły po tym, jak doszło do ataków na policjantów.

Strzelanina na jednym z osiedli. Nie żyje młody mężczyzna

Jak poinformował oficer prasowy konińskiej policji podkom. Marcin Jankowski, doszło do aktów znieważenia policjanta i naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariuszy. Dwóch mundurowych ucierpiało po agresji uczestników protestu.

To było kopanie w tarcze, rzucanie butelkami, kamieniami, niebezpiecznymi przedmiotami - Marcin Jankowski, Policja w Koninie, dla PAP

Demonstranci skandowali dziś m. in. „mordercy”. Rzucali też prowokacyjne hasła „Będziemy całą noc stali”, „wyciągnijcie broń i nas zastrzelcie”.

RadioZET.pl/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET