Policjanci pobili na komisariacie starszego mężczyznę. Jest interwencja RPO
Na komisariacie policji w Rykach w województwie lubelskim doszło do brutalnego pobicia 70-letniego pana Zygmunta – podaje Onet. Mężczyzna miał zbezcześcić grób kolegi policjantów. Funkcjonariusze postanowili sami wymierzyć sprawiedliwość.
Chcesz śledzić takie informacje? Dołącz do grupy Kronika kryminalna Radia ZET na Facebooku
W środę, 22 sierpnia na komisariacie w Rykach pojawili się eksperci Krajowego Mechanizmu Prewencji Tortur, którzy w całej Polsce sprawdzają, czy na komendach policji nie dochodzi do nadużyć. Przedstawiciele zespołu zażądali spotkania z zatrzymanym 70-latkiem.
„Ale to nie jest w ogóle człowiek, bo ludzie nie robią takich rzeczy jak on” – usłyszeli od miejscowego komendanta.
Mężczyzna w rozmowie z ekspertami Krajowego Mechanizmu Prewencji Tortur wyznał, że został pobity na komisariacie. 70-latek miał na ciele siniaki, skarżył się na nadciśnienie. W protokole zatrzymania nie było mowy o żadnych obrażeniach.
Ostatnie chwile życia Stachowiaka. Dramatyczne słowa: Ja dzisiaj umrę– Eksperci KMPT zrobili dokumentację fotograficzną obrażeń zatrzymanego, odebrali oświadczenie pana Zygmunta o wyrażeniu zgody na złożenie zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa, a następnie zwrócili się do Rzecznika Praw Obywatelskich o skierowanie sprawy zachowania policjantów do prokuratury – powiedział przedstawiciel Biura Rzecznika Praw Obywatelskich.
Na posterunek wezwano pogotowie. Ratownicy zdecydowali, że pan Zygmunt musi natychmiast jechać do szpitala. Po badaniach został odwieziony na posterunek w Rykach, skąd go zwolniono do domu.
RadioZET.pl/Onet/DG
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET