Policjant po służbie uratował tonące dzieci i ich dziadka

1 min. czytania
02.07.2019 13:20
Obserwuj nas na Google

Asp. Rafał Dąbrowski z sopockiej policji uratował troje dzieci i ich dziadka. Odpoczywając z rodziną na plaży w Sobieszewie, zauważył trójkę dzieci kurczowo trzymających się siebie, które co chwilę znikały pod powierzchnią wody. Za nimi płynął starszy mężczyzna, wołając o pomoc.

fot. Policja

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Aspirant Rafał Dąbrowski wraz z rodziną spędzali ostatni dzień urlopu na plaży na Wyspie Sobieszewskiej.

Bohater z Radomia. Polski policjant uratował turystę na plaży w Bułgarii

Dąbrowski zauważył w wodzie, kilkadziesiąt metrów od brzegu, trójkę dzieci kurczowo trzymających się siebie — znosiła je fala i co chwilę znikały pod powierzchnią wody. Za nimi płynął starszy mężczyzna, wołając o pomoc. Policjant od razu kazał żonie wezwać ratowników, a sam bez chwili wahania wbiegł do wody i ruszył na ratunek potrzebującym.

Gdy tylko zbliżył się do dzieci, rzucił im dmuchane koło, które razem ze starszym mężczyzną chwyciły. Na miejsce dopłynął też ratownik wodny i przejął całą czwórkę.

3-latek wyskoczył z okna. Uratował go 6-latek. Matka chłopca była pijana

Uratowane dzieci zostały przebadane przez lekarza i na szczęście nie wymagały pomocy medycznej. Zostały one przekazane rodzicom, którzy byli na plaży. Ich dziadek oraz mężczyzna, który ruszył na pomoc, trafili do szpitala.

„Na służbie jest się przez cały czas. Potwierdził to dzielnicowy z Sopotu, aspirant Rafał Dąbrowski” – napisała Polska Policja na Twitterze.

RadioZET.pl/Policja

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET