Bohater z Radomia. Polski policjant uratował turystę na plaży w Bułgarii
To był moment. Przepłynął kilkadziesiąt metrów, by wyciągnąć dryfujące w morzu ciało i wspólnie z inną osobą wyciągnął mężczyznę na brzeg. Natychmiast przystąpił do udzielania pierwszej pomocy: udrożnił drogi oddechowe, wykonał oddechy ratownicze. Skutecznie, bo mężczyzna odzyskał przytomność. Obywatel Rosji może mówić o wielkim szczęściu, że trafił na policjanta z Radomia, który przeszedł przeszkolenie medyczne.
Policjant z Samodzielnego Pododdziału Prewencji Policji w Radomiu, który spędza wakacje z rodziną w Bułgarii, na pewno nie zapomni ich do końca życia. W poniedziałek przed południem na plaży nad Morzem Czarnym w znanym tamtejszym kurorcie, czyli Słonecznym Brzegu, skorzystał z okazji, by wykazać się ludzkim odruchem oraz nabytymi w pracy umiejętnościami.
W pewnym momencie zauważył w morzu dryfujące ciało. Natychmiast do niego podpłynął. Była przy nim kobieta, z którą funkcjonariuszowi wspólnie udało się przetransportować mężczyznę na brzeg. Po wydostaniu go na brzeg, policjant stwierdził, że mężczyzna nie daje oznak życia i nie oddycha.
Samolot runął na drogę w Walii. Trzy osoby wyciągnięte z wrakuMundurowy przystąpił więc natychmiast do działania: udrożnił mu drogi oddechowe oraz wykonał pięć wdechów ratowniczych, po których mężczyzna wykrztusił ustami i nosem wodę. Polak jeszcze przez kilkanaście minut, wspólnie z innymi plażowiczami, zajmował się uratowanym. Na miejsce wezwano służby medyczne, którym przekazano - jak się okazało - obywatela Rosji.
3-latek wyskoczył z okna. Uratował go 6-latek. Matka chłopca była pijanaMł. asp. Sebastian Kosterna, który uratował 55-letniego Rosjanina, służy w Policji od 2005 roku, a od 2011 jest przeszkolonym ratownikiem kwalifikowanej pierwszej pomocy. Obecnie służy w Samodzielnym Pododdziale Prewencji Policji w Radomiu.
RadioZET.pl/Policja Mazowiecka
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET