Wycinka drzew w Łebie. Prokuratura stawia zarzuty w sprawie
Dwie osoby z zarzutami ws. nielegalnej wycinki nadmorskiego lasu w Łebie — dowiaduje się Radio ZET. To Jerzy R., właściciel trzech działek i Maria van S., właścicielka jednej działki, łącznie o powierzchni około 3 ha.
Jak ustaliło Radio ZET, podejrzani zostali już przesłuchani w Prokuraturze Okręgowej w Słupsku. Nie przyznali się do winy. Prokurator zarzuca im dokonanie zniszczeń w świecie roślinnym i zwierzęcym w znacznych rozmiarach, za co grozi do 5 lat więzienia.
W Łebie wycięto 4 hektary lasu. Prokuratura: burmistrz nie ponosi winyPodstawą do postawienia zarzutów były łącznie trzy opinie biegłego z zakresu ochrony środowiska. Orzekł on, że podczas wycinki zniszczono między innymi las bażynowy oraz siedliska owadów i ptaków podlegających ścisłej ochronie.
Do wycinki pod budowę hotelu doszło ponad rok temu, krótko po uchwaleniu przepisów ułatwiających wycinkę drzew na prywatnym terenie. Śledztwo w tej sprawie potrwa do początku czerwca. Podejrzani po przesłuchaniu zostali zwolnieni do domów.
RadioZET.pl/PaNa/MP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET