Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku
Policja publikuje wizerunek ojca porwanej w Białymstoku Amelki. To on miał wynająć samochód, który został użyty do porwania dziewczynki i jej 25-letniej mamy, Natalii.
„Poszukujemy tego mężczyzny, wszelkie informacje o tym, gdzie może przebywać, prosimy przekazywać pod numer alarmowy lub do najbliższej jednostki policji. Wszystkim osobom zapewniamy anonimowość” – poinformowała podlaska policja. Policja nie ujawnia na razie danych personalnych mężczyzny.
Porwanie w Białymstoku. Poszukiwania trwają
Los porwanych od wczoraj nie jest znany. Policja jeszcze w czwartek uruchomiła tzw. Child Alert, wykorzystywany na wypadek poszukiwań zaginionych dzieci. Śledztwo prowadzi już prokuratura, a w sprawę zaangażowani są również detektywi.
Według wstępnych i nieoficjalnych jeszcze ustaleń Podlaskiego Biura Wywiadu Detektywistycznego sprawcy porwania mogą poruszać się aktualnie białym samochodem marki Hyundai – być może na niemieckich numerach rejestracyjnych. Detektywi wyznaczyli też nagrodę w wysokości 10 tys. zł za pomoc w ujęciu porywaczy lub informacje o miejscu pobytu Natalii i 3-letniej Amelki.
Porwanie w Białymstoku. Są nowe ustalenia detektywów i nagroda za informacje o uprowadzonej AmelceRadioZET.pl/MK
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET