Porwanie w Białymstoku. Są nowe ustalenia detektywów i nagroda za informacje o uprowadzonej Amelce
Po porwaniu w Białymstoku 3-letniej Amelki i jej mamy, 25-letniej Natalii, śledztwo wszczęła prokuratura. Wcześniej służby ogłosiły Child Alert. Jeszcze tego samego dnia detektywi poinformowali o wyznaczeniu nagrody za pomoc w ustaleniu miejsca pobytu porwanych i podali, jakim samochodem aktualnie mogą poruszać się porywacze.
Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku
Do porwania matki i jej 3-letniej córki doszło w czwartek rano na osiedlu Dziesięciny w Białymstoku. Z ustaleń policji wynika, że dwaj zamaskowani mężczyźni, używając siły, wciągnęli do samochodu 25-letnią Natalię i jej córkę Amelkę i odjechali. „Oni się nie kryli, to było tak jak na gangsterskich filmach. Wzięli dziecko pod pachę, widziałam, że się szarpała" - powiedziała TVP Info babcia 25-latki, która była świadkiem porwania.
Auto początkowo zmierzało na zachód. Po kilku godzinach policja odnalazła poszukiwany samochód kilkaset metrów od miejsca porwania. Auto było puste.
3-latka z matką porwane w Białymstoku. Policja znalazła puste auto [FOTO]Poszukiwania trwają. Wstępne ustalenia wskazują na to, że za porwaniem może stać ojciec dziecka. Policja powiadomiła służby graniczne, zorganizowała blokady i kontrole. Funkcjonariusze przeszukują samochody.
Porwanie w Białymstoku [NOWE FAKTY]
Według wstępnych i nieoficjalnych jeszcze ustaleń detektywów z „Podlaskiego Biura Wywiadu Detektywistycznego”, sprawcy porwania mogą poruszać się aktualnie białym samochodem marki Hyundai - być może na niemieckich numerach rejestracyjnych.
Porwanie w Białymstoku. Wstrząsająca relacja prababci dziewczynkiDetektywi wyznaczyli też nagrodę w wysokości 10 tys. zł za pomoc w ujęciu porywaczy lub informacje o miejscu pobytu Natalii i 3-letniej Amelki.
Child Alert
W czwartek po południu policja uruchomiła tzw. Child Alert, wykorzystywany na wypadek poszukiwań zaginionych dzieci. To trzeci taki przypadek w Polsce.
Child Alert - co to jest i na czym polega system alarmowy Child Alert?
Jeszcze w czwartek śledztwo w tej sprawie wszczęła Prokuratura Okręgowa w Białymstoku. Dotyczy ono pozbawienia wolności oraz sytuacji, gdy – wbrew woli osoby powołanej do opieki lub nadzoru – zostaje uprowadzona lub zatrzymana osoba w wieku poniżej 15 lat. Przestępstwa te są zagrożone karą do pięciu lat więzienia.
Porwanie kobiety i dziecka w Białymstoku. Policja publikuje zdjęcia matkiRadioZET.pl/policja/PAP/AJ/MK
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET